×

11 pozornie drobnych rzeczy, które potrafią porządnie zirytować każdego kelnera

Praca z ludźmi to zawsze spore wyzwanie. A jeśli dorzucimy jeszcze to, że najczęściej są głodni, to jeszcze bardziej trzeba docenić kelnerów. Są jednak małe rzeczy, które potrafią wyprowadzić z równowagi nawet największego stoika.

#1 Traktowanie obsługi jak opiekunek

Niestety, zdarza się, że klienci zapominają o tym, że mają ze sobą dzieci. W efekcie te mniej zdyscyplinowane biegają po całej sali pomiędzy kelnerami, którzy lawirują z gorącymi talerzami.

Pracowałam jako kelnerka w knajpie z polskim, domowym jedzeniem. Przyszli do nas goście z trójką dzieci. Dorośli zajęci rozmową nie zwracali uwagi na dzieciaki, które krzyczały na cały głos i ganiały się po sali. Wpadli na mnie, gdy niosłam zupę. Nikt nie ucierpiał, ale ja dostałam mocny ochrzan od rodziców, że powinnam bardziej uważać na to, jak chodzę, bo to przecież „tylko dzieci”

Karolina

Kiedyś usłyszałam, że skoro nic nie robię w tym momencie (akurat czekałam na zamówienie) to może powinnam „pobawić się trochę z dzieckiem”. Ręce opadają.

Ewa
via Giphy

#2 Gdy klienci zapominają, że niosę gorące talerze

Wyobraź sobie: niesiesz gorące, parujące talerze. Chcesz postawić je przed klientem, a on, totalnie niewzruszony, grzebie w telefonie i nie robi na nie miejsca. Twoje dłonie płoną, ręce bolą.
Niezbyt przyjemne uczucie. Po prostu delikatnie odsuń się i zrób miejsce na talerz. Mało wysiłku, duża pomoc.

via Giphy

#3 Gdy mówią „zaskocz mnie” zamiast coś wybrać

Nieodzownie kojarzy się to z osobami, które chcą się popisać wyluzowaniem i nonszalancją. Nie podadzą szczegółów: czy mięso, czy może wege, coś sycącego, czy lekka potrawa. Alergie pokarmowe? Nie znam typa.

Notorycznie przychodził do mnie gość, który rzucał takim tekstem. Raz już miałam dość i przestałam dopytywać na co ma ochotę. Wybrałam najdroższe danie z karty. Zobaczył rachunek i przy następnej wizycie od razu podał nazwę dania, które chce zamówić.

Patrycja
via Giphy

#4 Osoby, które udają, że coś im nie smakowało, żeby dostać zwrot pieniędzy

Oczywiście, na kuchni zdarzają się wpadki, w końcu pracują tam tylko ludzie. Ale jeśli ktoś na koniec mówi, że to nie było to, co zamawiali lub coś było za słone, a talerz świeci pustkami… po prostu ciary żenady.

#5 Osoby które gwiżdżą i pstrykają palcami

Nie ma nic bardziej irytującego niż pstrykanie palcami na przywołanie kelnera.

„Nie ma nic gorszego niż gość piszczący, gwizdający lub chwytający mnie, żeby zwrócić moją uwagę. Nie jestem psem. Ostentacyjnie go wtedy ignoruję.

Patrycja
via Giph

#6 Gdy zapomina się o przywitaniu

„Dzień dobry”, „poproszę”, „dziękuję”- słowa, których uczy się już w przedszkolu, a które magicznie potrafią wyparować z głowy po przekroczeniu progu restauracji. Pamiętajmy, kultury nie zostawiamy za drzwiami!

#7 Osoby, które „znają właściciela”

Super, gwarantujemy, że kelner też.
A jeśli byłbyś wyjątkowym gościem, to sam właściciel na pewno uprzedziłby swoich pracowników o Twojej wizycie.

via Tenor

#8 Kiedy ktoś pojawia się tuż przed zamknięciem

Wybija powoli godzina zamknięcia. Podłoga zamieciona, barman chowa szkło, kelner czyści stoliki. I wtedy wchodzą ONI. Przecież macie otwarte jeszcze 3 minuty, więc musicie mnie obsłużyć, prawda?

#9 Znawcy tematu

Oni kiedyś już tu byli. Albo w innym miejscu. Albo już gdzieś to jedli. A to przecież może oznaczać jedno: WIEDZĄ LEPIEJ. Szukają kompletnie nieistotnych szczegółów, do których mogą się przyczepić. Ot tak, rekreacyjnie.

via Giphy

#10 Kiedy ktoś narzeka, że musi dopłacić za dodatkowy składnik

Pracowałem w pizzerni. Jeden facet chciał dorzucić pieczarki. Był zdziwiony, że musi za to dopłacić. Bo „przecież pół kilo kosztuje kilka złotych, to te kilka pieczarek to mogę mieć gratis”. Otóż nie.

Kamil
via Giphy

#11 Osoby, które nigdy nie dają napiwków

Umówmy się, dawanie napiwków wciąż jest nieco kontrowersyjnym tematem. Jeśli jednak serwis był dobry, a Twój rachunek był wysoki, to trochę głupio nie zostawić czegoś ekstra dla obsługi.

Obsługiwałam kiedyś stolik, przy którym siedziało 7 osób. Różne potrawy, przystawki, napoje… dwoiłam się i troiłam, żeby każdy dostał jedzenie na czas. Rachunek był naprawdę wysoki. Napiwek? Zapomnij!

Karolina
Tenor
 

Wybrane dla Ciebie

Kelner nie znał języka polskiego. W restauracji w Gdańsku wybuchła awantura

W jednym z lokali w Gdańsku doszło do konfliktu. Zdenerwowany klient opuścił lokal. Co zrobić, gdy kelner nie zna języka polskiego? Obsługa w restauracji Nie da się ukryć, że kelnerzy w restauracjach odgrywają naprawdę ważną rolę. Nawet jeśli jedzenie jest wybitnie dobre, ale obsługa pozostawia wiele do życzenia, to gość chętnie nie wróci. Od dobrego […]

6 sekretów pracy w gastronomii. Jest trudniej, niż mogłoby się wydawać!

Praca w gastronomii nie należy do najłatwiejszych. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak to wygląda „od kuchni”. Szefowie kuchni i pracownicy restauracji podzielili się sekretami związanymi z branżą kulinarną. O tym mogłeś nie wiedzieć! #1 W restauracji pracuje więcej osób niż myślisz Niestety zarządzanie gastronomią nie jest proste. Praca w restauracji polega […]

10 rzeczy, o który warto pamiętać podczas wizyty w restauracji. Przydadzą się nie tylko w czasie obostrzeń

Już niedługo restauracje otworzą swoje ogródki. Mamy nadzieję, że to krok w kierunku do otwarcia całych lokali. Podczas swojej wizyty warto jednak pamiętać o kilku rzeczach. #1 Jak podzielić rachunek Jeśli chcesz podzielić rachunek- zgłoś to wcześniej kelnerowi. Nie stanowi to najmniejszego problemu, o ile kelner będzie o tym poinformowany wcześniej. Wszystko na spokojnie zliczy […]

6 zachowań klientów, które denerwują kelnerów. Świadczą o złym wychowaniu!

Czasy „klient nasz Pan” odchodzą w zapomniane. Gościnność to coś, w co bardzo chętnie inwestują restauratorzy. Są jednak sytuacje, które potrafią zmyć uśmiech z twarzy nawet najlepszego kelnera. #1 Grubość portfela nie daje prawa do bycia burakiem Jeśli na kuchni nie ma danego produktu, to go nie ma. Odgrażanie się i bycie nieuprzejmym na pewno […]

zamknij