Kategorie Newsy

Jedzenie prosto z plecaka himalaisty. Co je podczas wyczerpującej wyprawy?

Każdego roku setki ludzi próbują wspiąć się na Mount Everest. Jednak wraz ze wzrostem popularności turystyki przygodowej wspinaczka na 8848 metrową górę stała się jeszcze bardziej zabójcza.

Przygotowanie należy rozpocząć sporo wcześniej

Sama wspinaczka trwa około dwóch miesięcy, więc odpowiednie przygotowanie do wyprawy trwa czasami nawet lata. Odpowiednie żywienie jest bardzo ważne. Wspinacze zdradzili, czego nie mogło zabraknąć w ich plecakach.

#1 Suszone serca renifera

Nie biegnij jeszcze do najbliższego sklepu spożywczego. Serce renifera nie jest dla każdego, ale ogólnie rzecz biorąc, liofilizowane i odwodnione jedzenie jest kluczem do wspinaczki na każdą górę tak męczącą, jak Mount Everest.
Zawodowa poszukiwaczka przygód, Randi Skaug, była pierwszą Norweżką, która wspięła się na Koronę Ziemi. Tak się składa, że ​​jednym ze zwykłych posiłków wspinaczkowych Skaug jest suszone serce renifera, które, jak mówi, zawiera 80 procent białka.
Podobno smakuje jak orzechy, ale chyba łatwiej postawić na suszoną wołowinę 😉

Jedzenie prosto z plecaka himalaisty. Co je podczas wyczerpującej wyprawy?
arctic shop

#2 Makrela w sosie pomidorowym

Ponownie, niekoniecznie niezbędne podczas wędrówek, ale Randi Skaug stawiała na to podczas swojej wspinaczki,
Makrela w sosie pomidorowym jest pakowana w puszkę gotową do zabrania i zawiera dużo tłuszczu i białka.

#3 Oliwa z oliwek

Sprawdzi się dobrze podczas nieco mniej ekstremalnych przygód. Amerykański himalaista, Cory Richards, poleca dodawać ją do wszystkiego. Podkręca smak, który na wysokościach może być nieco zaburzony i dostarcza zdrowych tłuszczów naszemu organizmowi.

#4 Orzechy

Orzechy (szczególnie migdały) świetnie nadają się do podjadania podczas wspinaczki. Większość orzechów jest zdrowa, ponieważ zawierają tłuszcze wielonienasycone i jednonienasycone, które pomagają obniżyć ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Są również bogate w błonnik, witaminy, minerały i białko.
W wywiadzie dla USA Today’s, alpinista Adrian Ballinger powiedział, że musiał całkowicie zmienić dietę i skupić się na tłuszczach i białkach. Stąd obowiązkowa obecność orzechów w jego plecaku.

Jedzenie prosto z plecaka himalaisty. Co je podczas wyczerpującej wyprawy?
veggievagabonds

#5 Płatki owsiane

Owsiankę można szybko i łatwo zjeść na śniadanie, nawet jeśli nie wspinasz się na jedną z najwyższych gór na świecie. Wystarczy trochę gorącej wody (chociaż wystarczy nawet letnia), aby wymieszać z płatkami i zrobić pożywny posiłek.
Ugotowanie czegokolwiek na Mount Everest może być dość trudne, więc płatki owsiane to jedna z łatwiejszych opcji.

#6 Ser

Ser w żadnym razie nie jest cudowną przekąską, ale ponieważ wspinacze na Mount Everest mogą być narażeni na ryzyko zakrzepów krwi, posiadanie kilku plasterków w plecaku może nie zaszkodzić. Po za tym… kto nie kocha sera?

#7 Czekolada

Niezależnie od tego, czy jest to filiżanka gorącej czekolady, czy solidny batonik odrobina cukru nie zaszkodzi. Wspinając się na Mount Everest, spalisz wszystkie kalorie z nadwyżką.
Im wyżej jedziesz, tym mniej będziesz mieć apetytu, więc podjadanie od czasu do czasu odrobiny czekolady może dostarczyć chociaż trochę energii.

Jedzenie prosto z plecaka himalaisty. Co je podczas wyczerpującej wyprawy?
flickr

#8 Kawa

Według firmy Alpenglow Expeditions, napój z kofeiną jest jednym z ulubionych napojów przewodników podczas wspinaczki na Mount Everest. Możemy sobie wyobrazić, dlaczego.

#9 Błyskawiczne zupki

Proste do przygotowania i rozgrzewające. Dodatkowo, łatwo się trawią. Same plusy!

#10 Żele energetyczne

Żele energetyczne są wykonane z cukrów prostych i są powszechnie używane wśród maratończyków, aby uzyskać wzmocnienie podczas wyścigu. Okazuje się, że są także popularne wśród wspinaczy.
Batony i żele energetyczne są zajmują mało miejsca, a dostarczają szybko porządną dawkę energii.

Jedzenie prosto z plecaka himalaisty. Co je podczas wyczerpującej wyprawy?
runnersworld.com

#11 Ulubione smakołyki

To nie jest czas na testowanie nowego jedzenia, zwłaszcza że wspinacze mogą nie wiedzieć, jak ich ciała zareagują na nie na większych wysokościach.
Jeśli wybierasz się z firmami wspinaczkowymi, może być jeszcze większa swoboda w wyborze smakołyków, które możesz przywieźć. Według przewodnika Mount Everest ,Adriana Ballingera, alpiniści na Alpenglow Expeditions mogą przynosić wino w pudełku na obiad, piwo i inne smakołyki.

310327