Rekordowo wysokie ceny na lotnisku. Za kawę i ciastko zapłaciła majątek

Wysokie ceny na lotnisku nie powinny nas dziwić. Zawsze w takich miejscach jest drożej, ale czy aż tak drogo? Jedna z pasażerek zapłaciła za kawę i ciastko kolosalną sumę, a przecież po przejściu kontroli bezpieczeństwa i oczekiwaniu na samolot każdy by chciał napić się wody lub czegoś ciepłego. Czy będzie to jeszcze możliwe przy takich cenach?

Kawiarnia na lotnisku-Pyszności; Foto: Canva

Ceny na lotnisku w Bułgarii

Paragon grozy, takie określenie już nas nie dziwi. W ostatnim czasie wysyp paragony z kolosalnymi cenami za podstawowe produkty to codzienność. Kobieta, podróżując do Bułgarii, oczekując na samolot, postanowiła zakupić kilka podstawowych produktów. Wiemy, że Bułgaria słynie w miarę z atrakcyjnych cen. Dlatego też wielu Polaków decyduje się w tym roku na wakacje w tym miejscu. Natomiast nie możemy tego powiedzieć o lotnisku. Jeśli chcemy skorzystać z oferty sklepów i kawiarni na lotnisku w Bułgarii to musimy szykować się na wysokie ceny, opowiada jedna z podróżujących tam osób.

Kawę, małego rogalika z nadzieniem waniliowym i czekoladową muffinkę zamówiłam w popularnej kawiarni. Choć Bułgaria słynie z atrakcyjnych cen, te na lotnisku nie są już przyjazne dla portfela. I tak: duże cappuccino kosztowało 10 lewów – około 24 zł. Mały rogalik 3,90 lewa – niecałe 10 zł. Czekoladowa muffinka – 6,60 lewa – niespełna 16 zł. Łącznie zapłaciłam 20,50 lewa, czyli w przeliczeniu dokładnie 49,29 zł. Zgodnie z aktualnym kursem 1 lew bułgarski to 2,40 zł – wyjaśnia jedna z pasażerek.

Filiżanka kawy – Pyszności; Foto: Canva

Czemu na lotnisku jest tak drogo?

Pewnie wielu z nas miało okazje lecieć samolotem i czekało na opóźniony samolot. To standard i standardem są też wysokie ceny. Gdy za średnio satysfakcjonujący obiad i kawę trzeba zapłacić, ponad 100 zł nie jest nam do śmiechu. O tym, czemu na lotniskach jest tak drogo, opowiadał jeden z przedstawicieli lotniska Chopina.

Strefa zastrzeżona lotniska jest bardzo specyficzna – pracownicy, którzy mają do niej dostęp, muszą uzyskać odpowiednie pozwolenia, przejść wymagane szkolenia. Przygotowanie osoby do pracy w strefie wymaga zatem trochę czasu. Wszystkie przedmioty, które trafiają do strefy zastrzeżonej, muszą być bezpieczne – przechodzą cały proces kontroli. Wszystko to może wpływać na koszty ponoszone przez najemców – stwierdził przedstawiciel lotniska.

Brak pomysłu na posiłek w podróży? Przedstawiamy przepis na domowe kanapki


Komentarze

Komentarze do tego artykułu zostały wyłączone

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×