Pralka Frania miała dodatkowe, kulinarne zastosowanie. Nasze mamy miały niezły patent!
Pralka Frania miała dodatkowe, kulinarne zastosowanie. Nasze mamy miały niezły patent!
Zaradność to podstawa! Nasze mamy i babcie miały ją w małym paluszku.
Ewa
Udostępnij
Niezawodna Frania
Niezawodna Frania była obowiązkowym wyposażeniem w każdym domu.
Nie ulega wątpliwości, że ta pralka, składająca się z dwucylindrycznych komór, wykonanych z emaliowanej blachy, odmieniła życie gospodyń domowych w Polsce drugiej połowy ubiegłego wieku - mówi Rafał Pytla z Muzeum Czar PRL
Niektóre działają do dziś! Mimo upływu lat niektóre pralki wciąż są sprawne. Nie da się ukryć, że babcia wszystkich pralek była naprawdę solidna.
Kulinarne zastosowanie- pralka Frania
Okazuje się, że niektóre kobiety używały jej nie tylko do prania. Była pomocna podczas... kiszenia ogórków! Spokojnie, nikt ich nie kisił we Frani ;) Przy dużej produkcji słoików do domowej spiżarni uruchamiano ją i płukano w niej ogórki. Dzięki odpowiedniemu wymoczeniu i wyszorowaniu ogórki zachowywały jędrność i pozostawały przyjemnie chrupiące.
Dzięki wysokim parametrom wirowania można było też zrobić w niej masło lub majonez, a niektórzy szykowali tam też... bimber. Jak? Tego nie wiemy, ale trzeba przyznać, że za wielozadaniowość należy się zdecydowanie piątka z plusem ;)