Zawstydza najdroższe ryby. Wspiera mózg i kości, to idealny dodatek do świeżej bułki

Wędzona makrela ma wyrazisty smak, konkretną porcję białka i kosztuje znacznie mniej niż wiele modnych ryb. Wystarczy świeża bułka, odrobina masła i kilka dodatków, by przygotować śniadanie, które syci na długo. To prosty produkt, który zdecydowanie warto na nowo wpuścić do kuchni.

Dlaczego warto sięgać po wędzoną makrelę?Dlaczego warto sięgać po wędzoną makrelę?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Wędzona makrela często przegrywa z łososiem, bo ma intensywniejszy aromat i więcej drobnych ości. Ja jednak uważam, że niesłusznie. Dobra ryba z wędzarni potrafi smakować świetnie bez skomplikowanych dodatków, a jej mięso jest delikatne, soczyste i łatwo rozdziela się na płatki.


WIDEO
Tłuste ryby a choroby serca. Zaskakujące wyniki badań naukowców

Najlepiej kupować ją w całości, ze skórą, zwracając uwagę na zapach. Powinien być przyjemnie dymny, ale nie ostry ani kwaśny. Skóra ma mieć złocisty kolor, a mięso pod nią – jasne i sprężyste.

Wędzona makrela to niedocenione źródło wartościowych składników

Wędzona makrela dostarcza pełnowartościowego białka, które pomaga utrzymać uczucie sytości po posiłku. Zawiera też tłuszcze z grupy omega-3, ważne między innymi dla pracy serca, mózgu i prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Znajdziemy w niej również witaminę D, witaminę B12 oraz selen.

Trzeba tylko pamiętać, że ryby wędzone bywają słone. Nie ma więc potrzeby dodatkowo solić pasty, kanapek ani sałatki z jej udziałem. Jeśli połączysz mięso ryby z ogórkiem kiszonym, cebulą albo rzodkiewką, zyskasz wyrazisty smak bez sięgania po gotowe sosy.

Jak podać wędzoną makrelę, by przekonać do niej sceptyków

Osobom, które nie przepadają za rybami, nie podaję na początek dużego kawałka w czystej postaci. Lepiej obrać mięso dokładnie z ości i wymieszać je z łagodnymi składnikami. Świetnie sprawdzają się serek śmietankowy, jajko ugotowane na twardo, szczypiorek, odrobina musztardy i kilka kropel soku z cytryny.

Taka pasta ma przyjemniejszą, kremową konsystencję, a smak wędzenia nie dominuje całego dania. Wędzona makrela dobrze wypada też w sałatce ziemniaczanej, z pieczonym burakiem albo w tortilli z chrupiącą sałatą. W tych połączeniach ryba staje się dodatkiem, a nie jedynym bohaterem talerza.

Wędzona makrela na świeżej bułce smakuje najlepiej

Najprostszy wariant robię wtedy, gdy nie mam czasu na gotowanie. Przekrawam świeżą bułkę, smaruję ją cienko masłem i układam płatki ryby. Dodaję plasterki ogórka kiszonego, krążki czerwonej cebuli oraz dużo pieprzu.

Możesz dorzucić rukolę lub koper, ale nie przesadzaj z dodatkami. Wędzona makrela ma charakter i nie potrzebuje wielu składników, żeby stworzyć porządne śniadanie albo kolację.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE