Owsianka uchodzi za jeden z najzdrowszych wyborów na śniadanie. Kiedy rano brakuje czasu, gotowy kubek ze sklepowej lodówki wydaje się idealnym ratunkiem. W Stokrotce trafiłam na owsiankę na jogurcie marki Krasnystaw za 3,29 zł. Postanowiłam sprawdzić jej etykietę, a lista składników mocno mnie zaskoczyła.
Klasyczna owsianka na dobre zadomowiła się w naszych porannych menu. Płatki owsiane to doskonałe źródło węglowodanów złożonych, beta-glukanów obniżających poziom cholesterolu oraz błonnika, który daje poczucie sytości na wiele godzin. Nic dziwnego, że producenci żywności coraz chętniej wprowadzają na rynek warianty typu "convenience food", czyli gotowe do spożycia od razu po otwarciu wieczka.
WIDEO
Owsianka z piekarnika
Na półce w Stokrotce pojawiła się Owsianka na jogurcie marki Krasnystaw. Produkt dostępny jest w dużym kubku o pojemności 250 g i kosztuje zaledwie 3,29 zł (czyli ok. 13,16 zł za kg). Do wyboru są trzy warianty smakowe: z jabłkiem, z bananem oraz z rodzynkami i orzechami. Cena brzmi bardzo zachęcająco, zwłaszcza w porównaniu z modnymi deserami proteinowymi. Wystarczy jednak obrócić opakowanie, by czar nieco prysł.
Ile owsa jest w owsiance? Analiza składu
Głównym problemem tego typu gotowców jest fakt, że nazwa na wieczku obiecuje pełnowartościowe danie zbożowe, tymczasem w rzeczywistości mamy do czynienia z deserem mlecznym.
Podstawę produktu stanowi mleko oraz wsad owocowo-zbożowy. Kiedy przyjrzymy się liczbom na etykiecie, okazuje się, że płatki i kasza owsiana stanowią zaledwie 5,3 proc. zawartości wsadu. Przy gramaturze 250 g samego owsa jest w tym kubku dosłownie symboliczna ilość – zaledwie kilka gramów. Podobnie wygląda sytuacja z dodatkami smakowymi: jabłek znajdziemy tam 5,6 proc., bananów 5,6 proc., a rodzynek oraz orzechów włoskich i laskowych – po 2 proc. we wsadzie.
Cukier na dwa sposoby i technologiczne zagęszczacze
Kolejną rzeczą, która rzuca się w oczy podczas lektury składu, jest wszechobecny cukier. Pojawia się on na etykiecie dwukrotnie: w samym wsadzie oraz w masie jogurtowej. W wersji z rodzynkami i orzechami producent dorzucił jeszcze syrop ze skarmelizowanego cukru. W efekcie rzekomo dietetyczne śniadanie dostarcza sporej dawki cukrów prostych, które zamiast stabilnej energii zapewnią szybki wyrzut glukozy i równie szybki napad głodu.
W składzie znalazła się również śmietanka, białka mleka, skrobia kukurydziana, skrobia modyfikowana kukurydziana oraz pektyny. Choć nie ma tu groźnych dla zdrowia substancji chemicznych, tak długa lista dodatków zagęszczających dowodzi, że pożądaną kremową konsystencję uzyskano zabiegami technologicznymi, a nie naturalnym kleikiem z ugotowanego owsa.
Owsianka na jogurcie z Krasnegostawu broni się przystępną ceną i poręczną formą – w awaryjnej sytuacji, w biegu czy w podróży, wypadnie lepiej niż pączek, drożdżówka z marketu czy batonik czekoladowy. Zawiera żywe kultury bakterii jogurtowych i nie obciąża portfela.
Trudno jednak traktować ją jako pełnowartościową, zdrową owsiankę. To przede wszystkim słodki jogurt deserowy z symbolicznym dodatkiem płatków i owoców. Jeśli zależy ci na prawdziwych wartościach odżywczych owsa, znacznie lepszym, zdrowszym i niemal równie szybkim rozwiązaniem jest przygotowanie wieczorem domowej owsianki nocnej – wystarczy zalać płatki jogurtem naturalnym, dorzucić garść orzechów i pokrojone świeże owoce.