Najcieplejszy film tej jesieni. Cały o sztuce gotowania owsianki.

Wydaje się najprostszym daniem świata, a jednak jest królową śniadań. Sztuka przyrządzenia tej idealnej doczekała się nawet swoich mistrzostw, które udokumentowano w niezwykle ciepłym filmie "Najlepsza owsianka na świecie".

"Najlepsza owsianka na świecie" 2026"Najlepsza owsianka na świecie" 2026
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Marta Ossowska

Płatki owsiane, woda (lub dla takich innowierców jak ja mleko) i szczypta soli. Ot, tyle wystarczy do zagotowania pożywnej owsianki. Wielu z nas zapewne często sięga po to rozwiązanie i nie zastanawia się nad tym, jak można by ulepszyć ten ultraprosty przepis.


WIDEO
Owsianka z piekarnika

Jednak są tacy śmiałkowie, którzy nad procedurą właściwego wyboru owsa, proporcji soli, właściwego mieszania i gotowania myślą długimi tygodniami. Wszystko po to, by stanąć w szranki o tytuł mistrza świata w gotowaniu owsianki. Coroczny konkurs jest chlubą szkockiej wsi Carrbridge, której to mieszkaniec Charlie Miller wpadł na taki oryginalny pomysł promocji regionu. 

Przygotowania do mistrzostw świata owsianki w Carrbridge
Przygotowania do mistrzostw świata w gotowaniu owsianki w Carrbridge © materiały prasowe

Jaki jest przepis na owsiankę idealną?

Jeśli spodziewacie się, że oglądając "Najlepszą owsiankę na świecie" poznacie przepis na tę idealną, muszę was nieco rozczarować. Każdy szanujący się uczestnik konkursu nie zdradza swojego sekretu, który ma czynić jego owsiankę wyjątkową. Co prawda na ekranie widzimy etapy przygotowań, jak i samych mistrzostw, więc wprawne oko dostrzeże pewne mechanizmy, jednak próba odtworzenia tego w domu zawsze może skończyć się niespodzianką, i to wcale nie tą udaną.

I chyba w tym sęk całej kulinarnej sprawy – coś, co wydaje się bardzo proste, nad czym jedni zupełnie się nie zastanawiają, inni czynią swoją fascynacją, która łączy ich z innymi pasjonatami. Żona może codziennie rano przyrządzać z uwielbieniem owsiankę dla swojego męża, w którego oczach (i zapewne żołądku) jest ona królową owsianki, a w chwili rywalizacji okazuje się, że jednak podniebienia jury dają się uwieść komuś innemu.

Premiera filmu "Najlepsza owsianka na świecie"

Jak można się spodziewać, dokument w reżyserii Constantine Costi śledzi nie tylko kuchenne poczynania, ale i całą osobliwą społeczność, która z uwagą i czułością poświęca się swojej lokalnej inicjatywie. Równie ważne role pełnią zarówno rzemieślnik strugający zwycięskie mieszadło, panie szyjące i prasujące harfy w kolorach wszystkich krajów, z których pochodzą uczestnicy konkursu (a jest ich sporo – od Cypru przez Zimbabwe, Pakistan i Australię), jak i ekipa doświadczonych zmywaczek, które z rozbrajającą szczerością przyznają, że bez nich cały konkurs mógłby się nie odbyć.

Film urzeka właśnie za sprawą zaangażowanej grupy ludzi, którzy celebrują małe, proste codzienne przyjemności i wkładają serca w tak prostą czynność jak gotowanie owsianki. W dobie wiecznego pędu, fast foodu i braku czasu na pielęgnowanie relacji jest to odtrutka na ponurą wizję świata. O tym, że jest to idealnie otulająca produkcja na jesień, widzowie przekonają się sami. "Najlepsza owsianka na świecie" w Światowym Dniu Owsianki, czyli 10 października, trafia do polskich kin. 

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!