Omijam tuńczyka i śledzie w oleju. W Aldi biorę tę rybę za 9 zł, ma 20 g białka i zero chemii

Gdy szukamy szybkiej ryby na kolację lub do pracy, najczęściej sięgamy po tuńczyka z puszki albo śledzie w ciężkich sosach. W lodówce w Aldi moją uwagę przyciągnęła jednak zupełnie inna propozycja. Za mniej niż 10 zł kupiłam dziką rybę o czystym składzie, wędzoną tradycyjnym dymem, bez zbędnego tłuszczu i chemii.

Wędzony morszczukWędzony morszczuk
Źródło zdjęć: © Pyszności
Katarzyna Gileta

Większość gotowych ryb w marketach pływa w rafinowanym oleju rzepakowym, occie albo majonezowych sosach pełnych cukru i zagęszczaczy. Z kolei tuńczyk w puszce bywa wiórowaty, suchy i mocno przetworzony. W lodówce z rybami w Aldi trafiłam na wędzoną na gorąco morszczuka marki Golden Seafood, która pod względem składu zawstydza większość sklepowych propozycji.


WIDEO
Przepis na złocistą rybę nacinaną w kratkę. Stanie się hitem w każdym domu

Etykieta zawiera zaledwie dwie pozycje: 98 proc. morszczuk oraz 2 proc. sól. Nie znajdziemy tu fosforanów zatrzymujących wodę, konserwantów ani chemicznych aromatów dymu wędzarniczego. Ryba została uwędzona w tradycyjny sposób dymem bukowo-olchowym. Co niezwykle istotne, morszczuk to ryba dzika, poławiana w oceanie (zależnie od partii w Morzu Północnym lub na Atlantyku), a nie hodowana w sztucznych basenach.

Znakomite źródło białka przy minimalnej kaloryczności

Wędzone ryby kojarzą się zazwyczaj z tłustą makrelą lub łososiem. Morszczuk jest pod tym względem wyjątkowy, ponieważ należy do ryb chudych i białych. W 100 g produktu znajdziemy aż 20,1 g pełnowartościowego białka i zaledwie 3,5 g tłuszczu, co przekłada się na zaledwie 112 kcal. Mimo niskiej zawartości tłuszczu porcja 100 g dostarcza ponad 1,1 g cennych kwasów omega-3.

To doskonałe rozwiązanie dla każdego, kto pilnuje bilansu kalorycznego, buduje masę mięśniową lub po prostu szuka lekkiego posiłku bez uczucia ciężkości w żołądku.

Cena, która pozytywnie zaskakuje

Za kilogram wędzonego morszczuka w Aldi płacimy 39,90 zł. Widoczne na opakowaniu tusze o łącznej wadze 246 g kosztowały dokładnie 9,82 zł. Poniżej 10 zł otrzymujemy gotową, pełnowartościową porcję białka, która bez problemu wystarczy na solidny posiłek dla dwóch osób. Dla porównania wędzony łosoś w plastrach potrafi kosztować w przeliczeniu trzykrotnie więcej.

Kupując tuszę bez głowy, trzeba pamiętać jedynie o usunięciu kręgosłupa i ości. Delikatne, zwarte i jasne mięso morszczuka nie ma intensywnego, mulistego zapachu. Świetnie smakuje skropione jedynie sokiem z cytryny i zjedzone z kromką chleba żytniego, ale genialnie sprawdza się również roztarte z ugotowanym jajkiem, twarogiem i szczypiorkiem na domową pastę kanapkową.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!