Wypatrzyłam go na sklepowej półce. Wygląda niepozornie, a skład i smak deklasują zwykłą goudę
Wypatrzyłam go na sklepowej półce. Wygląda niepozornie, a skład i smak deklasują zwykłą goudę
W małym wiejskim sklepie, wciśnięty między popularną goudę a klasyczną mozzarellę, czekał niepozorny, okrągły krążek o pofalowanych brzegach. Etykieta głosiła krótko: kaszkawał. Choć wielu klientów mija go obojętnie, ten bałkański specjał bije na głowę tradycyjne sery żółte pod względem czystego składu, a po podgrzaniu cudownie się topi i ciągnie.
Kaszkawał to prawdziwa legenda kuchni Bułgarii, Serbii, Rumunii i Turcji, gdzie pełni dokładnie taką rolę, jak u nas klasyczny ser w plastrach. Wytwarza się go metodą parzenia i ugniatania gorącej masy serowej – pod względem technologicznym jest więc bliskim krewnym włoskiej mozzarelli i caciocavallo, od którego zresztą wziął swoją nazwę. Różnica polega na tym, że kaszkawał jest prasowany, solony i poddawany dojrzewaniu. Dzięki temu zyskuje półtwardą, sprężystą konsystencję oraz wyrazisty, głęboki smak z przyjemną, lekko pikantną i maślaną nutą.
WIDEO
Zamień domowy makaron w jadalne kwiaty z wybornym farszem. Wszyscy przy stole będą pytać, jak je zrobić
W polskich sklepach najczęściej trafisz na krążek o wadze 300 g produkowany przez Mlekovitę, powstający z czystego mleka krowiego.
Czysty skład bez zbędnych dodatków
Wystarczy odwrócić opakowanie na drugą stronę, by zrozumieć, dlaczego ten ser zasługuje na uwagę. W czasach, gdy sklepowe chłodziarki uginają się pod ciężarem seropodobnych bloków, barwników i konserwantów, kaszkawał zachwyca prostotą. W składzie znajdziesz wyłącznie mleko, sól, kultury bakterii oraz chlorek wapnia, czyli całkowicie naturalny stabilizator powszechnie stosowany w serowarstwie.
To produkt o tak zwanej czystej etykiecie – bez azotanu potasu, bez sztucznych aromatów i bez grama niepotrzebnych wypełniaczy. W 100 g kryje aż 25 g pełnowartościowego białka i 327 kcal, co czyni go sycącą, odżywczą bazą do wielu dań.
Gdzie go znaleźć i ile kosztuje?
Kaszkawał rzadko bywa stałym bywalcem popularnych dyskontów, dlatego najłatwiej upolować go w mniejszych sklepach osiedlowych, tradycyjnych delikatesach nabiałowych, hurtowniach oraz większych hipermarketach z rozbudowaną ofertą serów (Auchan, Kaufland czy hurtownie Makro). Za krążek o gramaturze 300 g zapłacisz zazwyczaj od 12 do 15 zł, co w przeliczeniu na kg daje rozsądną kwotę w granicach 40-48 zł. Za tę cenę otrzymujesz ser o jakości znacznie przewyższającej standardowe marketowe bloki.
Dzięki specyficznej strukturze kaszkawał zachowuje się podczas gotowania zupełnie inaczej niż klasyczne sery dojrzewające.
Jeśli lubisz chrupiące przekąski, przygotuj bałkański klasyk, czyli kashkaval pane. Wystarczy pokroić krążek w grube plastry, obtoczyć podwójnie w mące, jajku oraz bułce tartej i usmażyć na złocisto na dobrze rozgrzanym tłuszczu. Podczas gdy zwykła gouda szybko rozlałaby się po patelni w tłustą plamę, kaszkawał zachowuje zwarty kształt, a jego środek zamienia się w aksamitną, ciągnącą masę.
Ser genialnie odnajduje się także w roli dodatku do domowej zapiekanki, pizzy czy tostów, gdzie równomiernie się rumieni i tworzy apetyczną, serową skorupkę. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by pokroić go w zgrabne trójkąty i zjeść na zimno z dodatkiem oliwek, orzechów włoskich, winogron lub wyrazistej paprykowej pasty ajwar.