Dekonstrukcja dań jako sztuka tworzenia nowoczesnych wariacji na podstawie tradycyjnych smaków
To ekstrawagancja, a może nawet szaleństwo, choć kontrolowane, bo przecież nie ma tutaj miejsca na przypadki. Dekonstrukcję przeprowadza się jak badanie naukowe, z pipetą w dłoni. Pytanie, o co w tym chodzi, jak się w to bawić i przede wszystkim – czemu to służy? O tym rozmawiam z Pawłem Wojtygą, szefem kuchni i założycielem Warsztatu Qulinarnego w Krakowie.