Używam do kanapek zamiast masła. Jelita są zadowolone i działają jak w zegarku
Kremowy, lekko kwaskowy i wyjątkowo sycący — ten dodatek coraz częściej zastępuje klasyczne smarowidła do pieczywa. Dobrze komponuje się ze świeżymi warzywami, dostarcza białka i może wspierać pracę jelit dzięki naturalnym kulturom bakterii.
Nie każdy dodatek do pieczywa musi być ciężki i tłusty. Coraz częściej zamiast masła wybieram kremowy produkt, który nie tylko dobrze smakuje, ale też dostarcza białka i wspiera mikroflorę jelitową. Ma delikatnie kwaskowy smak, świetnie komponuje się z warzywami i sprawia, że nawet prosta kanapka staje się bardziej sycąca.
WIDEOGrillowana kanapka z bakłażana. W środku znajdziesz soczystego indyka i mnóstwo sera
Labneh to gęsty serek wywodzący się z kuchni Bliskiego Wschodu. Powstaje z odsączonego jogurtu, dzięki czemu ma kremową konsystencję przypominającą twarożek lub bardzo gęsty serek śmietankowy. W krajach takich jak Liban, Syria czy Izrael od lat podaje się go z oliwą, ziołami i pieczywem pita. Dziś coraz częściej trafia także do polskich kuchni jako lżejsza alternatywa dla klasycznych smarowideł.
Dlaczego labneh dobrze wpływa na jelita?
Labneh powstaje z fermentowanego jogurtu, dlatego zawiera kultury bakterii mlekowych wspierające mikrobiotę jelitową. Regularne spożywanie fermentowanych produktów mlecznych może pomagać w utrzymaniu prawidłowej pracy układu pokarmowego i wspierać trawienie. To jeden z powodów, dla których wiele osób zauważa po nich mniejsze uczucie ciężkości po posiłkach.
W porównaniu z masłem labneh zawiera więcej białka i zwykle mniej tłuszczów nasyconych. Dzięki temu syci na dłużej i dobrze sprawdza się jako element śniadania lub lekkiej kolacji. Dostarcza również wapnia potrzebnego do utrzymania zdrowych kości i zębów. Warto jednak pamiętać, że nie każdy produkt działa identycznie — skład zależy od rodzaju użytego jogurtu i ilości soli.
Labneh może być też dobrym wyborem dla osób, które chcą ograniczyć wysoko przetworzone dodatki do pieczywa. W najprostszej wersji składa się wyłącznie z jogurtu i soli, a przygotowanie go w domu nie wymaga specjalnych umiejętności.
Jak jeść labneh na co dzień?
Najczęściej używam go do kanapek zamiast masła lub serków smakowych. Dobrze komponuje się z pomidorem, ogórkiem, rzodkiewką i świeżymi ziołami. Można dodać do niego odrobinę oliwy, pieprzu i zaataru albo po prostu posypać szczypiorkiem.
Labneh sprawdza się także jako dip do warzyw, sos do pieczonych ziemniaków czy dodatek do grillowanych warzyw. Gęsta konsystencja pozwala wykorzystać go również w deserach — z miodem, owocami i orzechami smakuje lekko, ale sycąco.
Najlepiej wybierać produkty naturalne, bez zagęstników i dużej ilości soli. Domowy labneh można przygotować z jogurtu greckiego lub naturalnego, odsączając go przez kilka godzin na gazie albo gęstym sicie. Dzięki temu łatwo dopasować smak i konsystencję do własnych upodobań.
Kanapki z labneh i warzywami
Do labneh warto dodać świeże warzywa i chrupiące pieczywo. Taka kanapka jest lekka, sycąca i dobrze sprawdza się zarówno na śniadanie, jak i kolację.
Składniki
- 4 kromki chleba żytniego,
- 150 g labneh,
- 1 mały ogórek,
- 2 rzodkiewki,
- 1 pomidor,
- garść rukoli,
- 1 łyżka oliwy,
- szczypta soli,
- szczypta pieprzu,
- kilka listków mięty lub natki pietruszki.
Sposób przygotowania
- Posmaruj kromki chleba grubą warstwą labneh.
- Pokrój ogórek, rzodkiewki i pomidora w cienkie plasterki.
- Ułóż warzywa na pieczywie i dodaj rukolę.
- Skrop kanapki oliwą i dopraw solą oraz pieprzem.
- Posyp całość posiekaną miętą lub natką pietruszki i podawaj od razu.
Labneh sprawdza się także jako baza do bardziej sycących kanapek z jajkiem, pieczonym burakiem albo wędzonym łososiem. Dzięki kremowej konsystencji łatwo zastępuje masło i dobrze łączy się zarówno z warzywami, jak i dodatkami na słono.