Magda Gessler dostała najgorszą pomidorową, jaką jadła. Padły ostre słowa

W ostatnich "Kuchennych rewolucjach" zobaczyliśmy restaurację w Szpetalu Górnym na Kujawach. Kiedy Magda Gessler przyszła tam po raz pierwszy, drzwi były zamknięte, a ekipa działała w "wyciszeniu". W końcu na pustym stole pojawiła się pomidorówka. Jak to możliwe, że mimo takiego początku rewolucja w tym miejscu się udała?

Magda Gessler i jej rewolucyjna pomidorówka na KujawachMagda Gessler i jej rewolucyjna pomidorówka na Kujawach
Źródło zdjęć: © TVN, kolaż Pyszności | TVN
Anna Galuhn

Dzisiaj Magda Gessler chwali się tą rewolucją na swoim Facebooku. Lokal w Szpetalu Górnym przeszedł gruntowną metamorfozę – nie tylko pod względem menu, ale także wystroju. Tam, gdzie wcześniej był "Sezon", jest "Szlachetna", która znów tętni życiem. Zupa pomidorowa jest teraz najlepsza w okolicy, ale to dlatego, że została mocno zmodyfikowana przez ekspertkę.


WIDEO
Kremowa, aromatyczna i rozgrzewająca. To idealna zupa na jesienny weekend

Magda Gessler tak zareagowała na zupę pomidorową w Szpetalu Górnym

Początek "rewolucji" nie zapowiadał się dobrze. Magda Gessler weszła do restauracji, która funkcjonowała już tylko cateringowo i od imprezy do imprezy. Drzwi były zamknięte na klucz, ale kelnerka otworzyła je dla znanej restauratorki. Wyboru dań właściwie nie było wcale. Podano pomidorówkę z lanymi kluskami, ale już po pierwszej łyżce było pewne, że kucharze będą musieli włożyć w "rewolucję" mnóstwo pracy.

– Jest nudna i żadna. Brakuje wszystkiego tego, co dodaje uroku pomidorowej. Nie jest ani słodka, ani nie ma kopru, ani nie ma aromatu. Mogę zobaczyć ten słoik waszych pomidorów? – zapytała Magda Gessler.

Zupa została zrobiona z pomidorów ze słoika, z własnej produkcji. Baza dobra, ale zabrakło pomysłu.

– Jak ludzie z taką wyobraźnią mogą podawać takie g…? – tak zareagowała znana restauratorka.

W rozmowie z Magdą Gessler właścicielka przyznała się, że straciła wenę. Przerosły ją obowiązki, które spadły na nią po tym, jak odeszła jej wspólniczka. Nie zatrudniła managera, wszystkim chciała zająć się sama, co okazało się niewykonalne. Rewolucja była jej bardzo potrzebna.

Jak Magda Gessler poprawiła zupę?

Restauratorka przywiozła do Szpetala Górnego swoją zupę ze śmietanką w słoiku, aby pokazać właścicielce i jej ekipie, jak może smakować pomidorówka. Jej pomysłem na uratowanie zupy było połączenie pomidorowej z buraczkami. Nie zabrakło również przypraw i koperku, które podkręciły jej smak.

– "Szlachetna" zobowiązuje, a oni to szlachta smaku – mówi Magda Gessler na koniec tego odcinka.

Restauracja Szlachetna mieści się tuż obok Włocławka, dokładnie po drugiej stronie mostu. Dziś obok menu Magdy Gessler, w którym znajduje się tatar z pomidorów z malinami, zupa pomidorowa z buraczkami, cielęcina w panierce i gruszka na deser, można zamówić także pierożki z kaczką czy konfitowane udko kacze. Jak widać, szefowa realizuje ideę z "Kuchennych rewolucji", w myśl której kuchnia ma być tradycyjna, polska, ale z nowoczesnym twistem.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!