Na północy dodają do naleśników. Turyści na ten widok robią wielkie oczy
Na pierwszy rzut oka wyglądają jak puszyste placki kakaowe lub mocno wypieczone racuchy, ale ich ciemny, niemal czarny kolor to zasługa składnika, który budzi u przyjezdnych skrajne emocje. W krajach skandynawskich, a szczególnie w ich północnych regionach, to śniadaniowy klasyk, którym bez oporów zajadają się nawet najmłodsi.