Układam w naczyniu i zalewam kremowym sosikiem. Nie zmarnuje się nawet plasterek białej kiełbasy
Kiedy po świątecznym szaleństwie zakupowym okazuje się, że przeliczyłam się z ilością białej kiełbasy, zamieniam ją w pyszną zapiekankę. Smakuje obłędnie, a ja nie marnuję ani kawałka.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | FomaA