Zamiast smażyć, zatapiam mielone w aromatycznym sosie. Rodzina błaga o dokładkę
Często, przygotowując kotlety mielone, wielokrotnie podgrzewamy je na patelni. Od usmażenia pierwszej partii do ostatniej mija sporo czasu, więc kotlety stygną i trzeba je odsmażyć, aby obiad był ciepły. Mięso nasiąka tłuszczem i staje się coraz bardziej ciężkostrawne. Pyszny sosik załatwia sprawę w elegancki sposób.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock