Zielone kopytka to hit na moim stole. Przemycam w nich warzywa, a dzieci zajadają aż miło
Trudno oprzeć się zielonym kopytkom. Przyciąga nie tylko ich uderzająca zieloność, ale też konsystecja - są bowiem niczym małe poduszeczki. Ale to początek ich zalet, bo samo ich przygotowanie zajmie dosłownie kilka chwil, a potrzebujesz dwóch składników.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock