Adi Foxx z "internetu" wchodzi w gastronomię. Na start rozda 800 darmowych burgerów

Ziemniaczane bułki, rozpływający się ser amerykański i frytki z sekretnym sosem – tak zapowiada się nowy lokal na warszawskiej Chmielnej. Za projektem stoi znany influencer, a na weekend otwarcia przygotował niespodziankę dla pierwszych gości. Do tego burgerownia sąsiaduje z kultową pączkarnią, więc deser jest tuż za ścianą.

Fryday - Adi Foxx otwiera pierwszy lokal ze smash burgeramiFryday - Adi Foxx otwiera pierwszy lokal ze smash burgerami
Źródło zdjęć: © Pyszności
Magdalena Pomorska

Fryday Burgers & Fries, pierwszy lokal influencera Adiego Foxxa, otwiera się w piątek 2 października przy ul. Chmielnej w Warszawie. Nazwa łączy angielskie "fry", czyli smażyć, z "Friday", więc start właśnie w piątek wydaje się oczywistym wyborem. Na weekend otwarcia twórca zapowiada akcję, która może przyciągnąć tłumy: Adi Foxx chce rozdać 800 burgerów za darmo.


WIDEO
Burger w tortilli. Obok takiego połączenia nie sposób przejść obojętnie

Tuż przed startem wszystko wygląda na dopięte - byliśmy i sprawdziliśmy wszystko na miejscu. Nad wejściem widnieje biały szyld z nazwą Fryday, a uwagę przechodniów przyciągają czerwone drzwi z wyciętą sylwetką burgera. Za nimi czeka już gotowa do pracy ekipa.

Burgery, które będzie serwować Adi Foxx w swoim lokalu
Burgery, które będzie serwować Adi Foxx w swoim lokalu © Pyszności

Adi Foxx poleca burgery: krótkie menu, "według naszych zasad"

Karta jest zwięzła i skupia się na trzech burgerach. Podstawą oferty jest Fryday Cheeseburger z wołowiną, serem amerykańskim, sałatą lodową, ogórkami konserwowymi, pomidorem i firmowym Fryday Secret Sauce. Kosztuje 35 zł, a w zestawie 55 zł. Double Cheeseburger z podwójną porcją wołowiny to wydatek 49 zł. Dla fanów drobiu przygotowano Frychicken, czyli kurczaka w autorskiej marynacie z sałatą lodową, ogórkami, majonezem i musztardą miodową, za 33 zł (w zestawie 50 zł). To właśnie ta opcja była polecana mi przez obsługę jeszcze przed premierą.

Wśród przystawek są klasyczne frytki (13 zł), frytki z serem (19 zł) oraz Messy Fries z dodatkami i sekretnym sosem lokalu (25 zł). Woda kosztuje 7 zł, a napoje gazowane 9 zł. Na ekranach w lokalu widnieje hasło "Burgers według naszych zasad". I zdecydowanie taki się zapowiada.

Obsługa w krótkiej rozmowie z nami szczególnie zachwala ziemniaczane bułki burgerowe, czyli potato buns, przygotowywane według przepisu popularnego internetowego kucharza.

Adi Foxx sprzedaje burgery obok pączków

Ciekawostką jest lokalizacja. Fryday sąsiaduje bezpośrednio z Cukiernią Pawłowicz, pączkarnią z wieloletnią tradycją, cieszącą się dużą popularnością wśród warszawiaków. Na jednym odcinku Chmielnej spotykają się więc warszawska klasyka i nowy, mocno internetowy koncept gastronomiczny.

Największym magnesem weekendu otwarcia ma być zapowiedziane przez Adriana Owsianika rozdanie 800 burgerów za darmo. Jak zdradziła obsługa, żeby skorzystać z akcji, trzeba zeskanować kod QR i potwierdzić udział w akcji mailowo. Pula jest ograniczona, więc najbardziej zdeterminowani fani twórcy powinni pojawić się na miejscu wcześnie.

Internetowi twórcy coraz śmielej wchodzą w gastronomię. Dobry kierunek czy tylko moda na zasięgi? Wkrótce się przekonamy, kto da szansę burgerom z Chmielnej.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE