Babcia co tydzień smażyła na śniadanie górę drożdżowych placuszków. Na patelni rosły jak szalone
Najlepsze są jeszcze ciepłe, złociste i posypane cukrem pudrem. W środku powinny być miękkie, pulchne i lekkie, a na zewnątrz delikatnie chrupiące. Sekret tkwi nie tylko w drożdżach, ale też w dobrze przygotowanej mące i cierpliwym wyrastaniu.
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock