Babcia do chleba dodawała dwa owoce. Nie zostawały nawet okruszki
Moja babcia to mistrzyni domowych wypieków, a chleb z jej pieca nie ma sobie równych. Wśród klasycznych pszennych i żytnich bochenków wyróżniał się jednak zupełnie inny smak. To nieoczywiste połączenie jest tak smaczne, że w foremce nie zostaje nawet jeden okruszek.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock