Ile mogą stać ugotowane ziemniaki w lodówce? Ten termin warto zapamiętać

Ugotowane w niedzielę ziemniaki mogą leżeć w lodówce 3–4 dni, pod warunkiem że szybko je schłodzisz i przechowasz w odpowiedniej temperaturze. W praktyce najlepiej zjeść je do środy, a czwartek potraktować jako ostateczny termin. Po tym czasie ryzyko namnażania drobnoustrojów wyraźnie rośnie – nawet jeśli ziemniaki nadal wyglądają i pachną dobrze.

Ugotowane ziemniaki należy przechowywać w lodówceUgotowane ziemniaki należy przechowywać w lodówce
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Artem Stepanov
Monika Kubala

Jeszcze w południe były dodatkiem do obiadu, a wieczorem pojawia się pytanie: zostawić je na później czy już wyrzucić? Ugotowane ziemniaki świetnie sprawdzają się w sałatce, kopytkach, zapiekance albo podsmażone na patelni, ale wymagają właściwego przechowywania. Najważniejsze są dwie rzeczy: szybkie schłodzenie po gotowaniu oraz stała, niska temperatura w lodówce.


WIDEO
Zamiast zagniatać w garnku, podaję w formie zapiekanki. Smakuje nieziemsko pysznie

Ile dni przechowywać ugotowane ziemniaki w lodówce?

Amerykański departament rolnictwa USDA podaje, że gotowane ziemniaki i inne ugotowane warzywa można bezpiecznie trzymać w lodówce przez 3–4 dni. Kluczowa jest temperatura: lodówka powinna mieć maksymalnie 4°C, a ziemniaki trzeba schować najpóźniej w ciągu 2 godzin od ugotowania.

Jeśli więc ziemniaki ugotowałeś w niedzielę i jeszcze tego samego dnia włożyłeś do chłodu, zaplanuj ich wykorzystanie najpóźniej na środę. Czwartek jest granicznym, czterodniowym terminem. Ziemniaki stojące na blacie przez całą noc należy wyrzucić – nie uratuje ich późniejsze podgrzanie.

Najlepiej przełóż je do płytkiego, czystego pojemnika z pokrywką. Nie wkładaj całego gorącego garnka do lodówki: duża porcja chłodzi się zbyt wolno i podnosi temperaturę wewnątrz urządzenia. Ziemniaki możesz podgrzać tylko raz, aż będą gorące również w środku.

Co mówią badania o ugotowanych ziemniakach?

Badania nie wyznaczają domowego "terminu ważności" ziemniaków co do dnia, ale jasno pokazują, dlaczego czas i chłód mają znaczenie. W publikacji "Influence of temperature shifts on survival, growth, and toxin production by psychrotrophic and mesophilic strains of Bacillus cereus in potatoes and chicken gravy" naukowcy W. Mahakarnchanakul i L. R. Beuchat z University of Georgia w Griffin w USA badali rozwój bakterii Bacillus cereus w purée ziemniaczanym. Wykazali wzrost szczepu zdolnego do rozwoju w chłodzie także przy 10°C, czyli temperaturze zdecydowanie za wysokiej dla prawidłowo działającej lodówki.

Z kolei Nicola J. Turner, Rosemary Whyte, J. Andrew Hudson i Susan L. Kaltovei z Institute of Environmental Science & Research w Christchurch w Nowej Zelandii opisali obecność Bacillus cereus w produktach ziemniaczanych oraz szybkie namnażanie bakterii w cieple. Wniosek jest prosty: ugotowane ziemniaki nie powinny długo stać poza lodówką.

Nie kieruj się wyłącznie zapachem. Pleśń, śliska powierzchnia, kwaśny aromat lub nietypowy smak oznaczają, że ziemniaki trzeba wyrzucić, ale brak tych sygnałów nie daje gwarancji bezpieczeństwa.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ