Jak kupować grzyby? O ten dokument warto poprosić sprzedawcę

Jak kupować grzyby, żeby mieć pewność, że są bezpieczne? W sezonie wiele osób wybiera się zarówno do lasu, jak i na targi, giełdy i lokalne stragany. Przy zakupie liczy się jednak nie tylko wygląd dorodnych prawdziwków czy zapach kurek. Najważniejszy jest dokument potwierdzający, że grzyby zostały ocenione przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami. O czym jeszcze pamiętać, zapytaliśmy Idę Kulawik i Katarzynę Cichoń, autorki książki "Grzyby. Pełnia smaku. 70 przepisów".

Ceny grzybów na Starym Kleparzu w KrakowieGrzyby na targu
Źródło zdjęć: © Pyszności
Katarzyna Gileta

Osoby, które nie mają doświadczenia w grzybobraniu, często decydują się na zakup gotowych zbiorów. To wygodne rozwiązanie, ale także w tym przypadku warto zachować ostrożność. Grzyby rosnące w warunkach naturalnych, przeznaczone do sprzedaży, powinny mieć atest na grzyby świeże.

- Zgodnie z przepisami sprzedawane grzyby muszą mieć atest grzyboznawcy lub klasyfikatora grzybów, o którego okazanie zawsze warto poprosić przed zakupem - mówi Ida Kulawik.

WIDEO
Najlepszy gulasz grzybowy na jesień. Zajadać się będzie nawet miłośnik kotletów

Taki dokument potwierdza, że grzyby zostały ocenione przez uprawnioną osobę. Zgodnie z informacjami Głównego Inspektoratu Sanitarnego atest na świeże grzyby może wystawić klasyfikator grzybów lub grzyboznawca, a na grzyby suszone - grzyboznawca.

Przy zakupie warto również przyjrzeć się samym produktom. Grzyby powinny być jędrne, bez śladów pleśni, nadmiernego zawilgocenia czy obecności szkodników. Nie warto wybierać okazów bardzo rozmiękczonych, uszkodzonych albo długo leżących w zamkniętym, wilgotnym opakowaniu.

Ceny grzybów na Starym Kleparzu w Krakowie
Grzyby na targu © Pyszności

Nie znasz grzybów blaszkowych? Lepiej ich nie zbieraj

Najważniejsza zasada podczas samodzielnego zbierania pozostaje prosta: do koszyka trafiają wyłącznie gatunki, które znamy i potrafimy bez wątpliwości rozpoznać. W przypadku części grzybów ryzyko pomyłki jest szczególnie duże.

- Podstawową zasadą jest zbieranie tylko grzybów, które dobrze znamy. Jeśli mamy ochotę na grzyby blaszkowe, a nie jesteśmy pewni, że nie pomylimy ich z trującymi, wówczas zdecydowanie lepiej kupić grzyby w sklepie lub na targu i poprosić o pokazanie atestu - podkreśla Ida Kulawik.

To praktyczna wskazówka zwłaszcza dla początkujących. Zakup grzybów od legalnego sprzedawcy nie zwalnia z rozsądku, ale pozwala ograniczyć ryzyko, którego trudno uniknąć przy samodzielnym rozpoznawaniu mniej znanych gatunków.

Pieczarki i boczniaki kupimy przez cały rok

Nie wszystkich grzybów trzeba - ani warto - szukać w lesie. Część popularnych gatunków jest produkowana na szeroką skalę, dlatego łatwo kupić je w sklepach przez cały rok.

- Poza tym niektóre grzyby, jak boczniaki czy pieczarki, hoduje się na szeroką skalę, więc są łatwo dostępne, świeże i czyste. W lesie natomiast ich znalezienie bywa trudne albo wręcz niemożliwe. Dlatego dla bezpieczeństwa i wygody pewne gatunki lepiej kupować niż zbierać samemu - mówi Katarzyna Cichoń.

Jak dodaje, podobnie jest z grzybami egzotycznymi.

- Dodatkowo grzyby egzotyczne, takie jak shiitake, mun czy reishi, w Polsce w naturze nie występują - dlatego je również można spotkać wyłącznie w sklepach.

Kupowanie grzybów może być bezpieczną alternatywą dla grzybobrania, pod warunkiem, że wybieramy sprawdzone miejsca i nie wahamy się poprosić sprzedawcę o atest. W przypadku grzybów nie ma miejsca na zgadywanie - ani w lesie, ani na targu.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE