Rabarbar nie jest jadalny w całości. Jednej części powinieneś unikać jak ognia

To już ostatni moment, kiedy można cieszyć się pysznym rabarbarem. Planujesz przygotować na weekend słodką tartę z tym warzywem, a może wolisz ugotować z niego kompot? Niezależnie od tego, jak chcesz przyrządzić rabarbar, warto jeść go uważnie. Okazuje się, że nie każda jego część jest dla nas dobra.

Obrazekcanva.com

Rabarbar - idealne warzywo na lato

Zawierają duże ilości kwasu szczawiowego i są toksyczne dla psa, mogą być przyczyną kamicy nerkowej.
Shutterstock

Rabarbar to warzywo, które jest bogate w witaminy z grupy A, E oraz C. Jest on świetnym źródłem ważnych dla naszego organizmu antyoksydantów. Jego sezon przypada latem. To właśnie wtedy pieczemy rewelacyjne ciasta z rabarbarem, czy orzeźwiające kompoty.

Okazuje się jednak, że nie każda część rabarbaru jest dla nas zdrowa. W związku z tym warto wiedzieć, które części powinniśmy wykorzystywać do jedzenia, a które najlepiej wyrzucić.

Rabarbar, a kwas szczawiowy

Rabarbar oprócz wielu cennych dla naszego organizmu elementów posiada również sporą ilość kwasu szczawiowego. Najwięcej tego składnika znajduje się w liściach warzywa. W związku z tym, należy jeść jedynie łodygi rabarbaru.

Warto również podkreślić, że nadmiar kwasu szczawiowego w organizmie, może doprowadzić do kamicy nerkowej. Rabarbar najlepiej jeść w rozsądnych ilościach, szczególnie jeśli w przeszłości zmagaliśmy się już z kamicą nerkową.

Toksyczne liście rabarbaru

Obrazek
pixabay.com

A co się stanie, jeśli przez przypadek zjemy liście rabarbaru? Spożycie tych części może się dla nas bardzo źle skończyć. Najczęstszymi objawami pojawiającym się po spożyciu liści rabarbaru są:

  • wymioty
  • biegunka
  • nudności
  • ból brzucha

Dodatkowo niekiedy mogą pojawić się drgawki, czy problemy z oddychaniem. Zjedzenie liści rabarbaru może nawet doprowadzić do śmierci. W związku z tym należy wyjątkowo uważać na te niepozorne części rabarbaru.

Liście najlepiej wyrzucić lub wykorzystać do kompostu. Części te idealnie sprawdzą się również jako naturalny środek przeciw gąsienicom, czy mszycom burakowym. Wystarczy zagotować liście w wodzie, a następnie ostygnięty płyn przelać do opryskiwacza.

Jeśli chcesz zachwycić gości przepysznym deserem z rabarbarem, to zachęcamy do wypróbowania naszych pięć wiosennych przepisów. Desery te wspaniale sprawdzą się również na lato!

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u była królową deserów i ciast. Do starego przepisu dorzucam modny dodatek
W PRL-u była królową deserów i ciast. Do starego przepisu dorzucam modny dodatek
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇