Kiedy nie mam pomysłu na obiad, robię ziemniaki po hiszpańsku. Cała rodzina naje się za grosze
Dzisiaj pora na inspirację rodem z Półwyspu Iberyjskiego. Ziemniaki po hiszpańsku ratują skórę (i żołądek) w momencie, w którym nie mam pomysłu na inny obiad, albo postanawiam zaciskać pasa i przygotować coś naprawdę bardzo ekonomicznego. Tak powstaje pyszny posiłek za grosze!
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | FomaA