Kluski kładzione robię z tartych ziemniaków. Są mięciutkie i smaczniejsze niż tradycyjne
Większość z nas, myśląc o kluskach ziemniaczanych, ma przed oczami kopytka lub te śląskie, do których używa się ugotowanych i przeciśniętych przez praskę kartofli. To sprawdzona klasyka, ale bywa czasochłonna – trzeba czekać, aż ziemniaki wystygną, a potem pilnować proporcji mąki, by całość nie stała się gumowata. Istnieje jednak znacznie szybszy i prostszy przepis.