Książulo wrócił do testowania. Dawno nie wychwalił tak jedzenia, jak w tym lokalu

Czy wlepka "Muala" jeszcze coś znaczy? Książulo odwiedził nowy lokal z burgerami przy ul. Chmielnej w Warszawie. Foxxa akurat nie było na miejscu, ale gdy usłyszał o przyznaniu "certyfikatu jakości", od razu zadzwonił do youtubera.

Książulo wrócił do oceniania knajpKsiążulo wrócił do oceniania knajp
Źródło zdjęć: © Instagram, kolaż Pyszności
Anna Galuhn

Książulo odwiedził burgerownię Messy Jesse od Foxxa na drugi dzień po jej otwarciu. W miękkiej bułce znalazł się dobrze wysmażony kotlet przykryty dużą ilością sera i pysznym sosem. Szymon Nyczke podszedł do okienka na kuchnię, aby zapytać, czy przyjmą "Muala". Przyznaje, że po aferze z pizzą miał co do tego obawy.


WIDEO
Porównaliśmy nową pizzę Książula z innymi pizzami z marketu. Wynik nas zaskoczył

Świetny burger, mnóstwo sera, puszysta bułka

Książulo wrócił do testowania tego, co lubi najbardziej, czyli fast foodów w amerykańskim stylu. Tego typu knajpę otworzył właśnie Adrian Owsianik, znany w sieci jako Foxx Gotuje. Jego smash burger idealnie wpasował się w gust youtubera.

– Wyraźnie czuć tę spaleniznę, a nie w złym znaczeniu tego słowa. Czuć tego grilla po tych właśnie przypalonych elementach mięsa, jest dobrze zesmashowane. Sera jest sporo – ocenia Książulo.

Docenił sos i bułkę typu Martins, która według Szymona Nyczke była nawet lepsza od oryginalnej.

– To jest za dobre, żeby to było dostępne w jednym miejscu na Chmielnej. Trzeba to zamrozić, zapakować w kartony i wstawić do wszystkich sklepów w Polsce – śmieje się w rolce, którą opublikował w social mediach.

Foxx reaguje na "Muala"

Szymon Nyczke z pewną obawą podszedł do okienka. Powiedział, że ten smash burger zasługuje na "Muala", ale być może teraz już to niewiele znaczy.

– Nie wiem, czy chcecie, żebym ja nakleił, czy wy sobie nakleicie później? – pyta Książulo.

Kucharz, który przygotował burgera, ucieszył się z wlepki i powiedział, że przekaże tę informację właścicielowi. Chwilę później Foxx opublikował na Instagramie posta z "Muala" na drzwiach swojego lokalu.

"Ilość pozytywnych opinii bardzo nas cieszy, a wyróżnienie z naklejką #Muala od @ksiazulo po dwóch dniach od startu daje dodatkowego kopa, żeby robić to jeszcze lepiej i intensywniej" – napisał Foxx na profilu Messy Jesse.
Foxx pozytywnie reaguje na "Muala" od Książula
Foxx pozytywnie reaguje na "Muala" od Książula © Instagram

W jego oczach to dodatkowe wyróżnienie i szansa na dotarcie do kolejnych klientów. A jakie są reakcje w komentarzach?

Internauci są podzieleni

Zarówno pod rolką Książula, jak i pod postem Foxxa posypały się komentarze. Wydźwięk? Powiedziałabym, że bardziej pozytywny niż negatywny. Może to dlatego, że burgery same bronią się smakiem i jakością, bez względu na to, czy są oznaczone "Muala", czy nie.

"Takie wyróżnienie ma też pizza w Żabce, a to jednak inny poziom. Z całym szacunkiem, ale twoja kuchnia nie potrzebuje muala" – pisze Szypu21 pod postem Foxxa.

Wśród obserwatorów Książula są tacy, którzy cieszą się z jego powrotu do tego, co robił przed wprowadzeniem pizzy do Żabki.

"Jak ja się cieszę z tego filmu. Już myślałam, że po tej aferze z pizzą po takim czasie będzie koniec. Baaardzo czekałam, nie poddawaj się, rób swoje i czekam na więcej" – pisze w komentarzach jedna z obserwatorek.

Co więcej, okazuje się, że pizza pomimo niepochlebnych opinii dietetyków niektórym po prostu smakuje.

"Jedna z najlepszych mrożonych, jakie jadłem, jeśli nie najlepsza. Nie rozumiem, dlaczego ludzi tak boli ta pizza, skoro nikt ich nie zmusza do jej jedzenia ani do jedzenia czegokolwiek, co dostało muala" – pisze tommy.b.0399 pod rolką Szymona Nyczke.

Foxx z wdzięcznością przyjął wlepkę od Książula, ale o tym, jak smakują i czy przyjmą się burgery na Chmielnej, zdecydują klienci.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE