Mrożone placki ziemniaczane z Aldi. Tylko 10 złotych i krótki skład

Placki ziemniaczane to jedno z tych dań, które uwielbia prawie każdy, jednak tarcie ziemniaków i długie stanie nad patelnią potrafi skutecznie zniechęcić. W jednym z dyskontów trafiłam na gotowy produkt z zamrażarki, który zaskoczył mnie nie tylko niską ceną, ale przede wszystkim wyjątkowo prostym składem.

Placki ziemniaczane z AldiPlacki ziemniaczane z Aldi
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Pyszności
Katarzyna Gileta

W dziale mrożonek rzuciło mi się w oczy kartonowe pudełko marki La Finesse z napisem "Placki ziemniaczane z tartych ziemniaków z cebulą". W środku mieści się 600 g produktu, co daje 10 gotowych placków. Najbardziej przekonuje cena na półce – 9,99 zł za całe opakowanie. Z boku kartonu widać też, że produkt przyjechał z Niemiec, gdzie takie placki uchodzą za absolutny klasyk.


WIDEO
Nie podasz już więcej placków z samą śmietaną. Nasz przepis dnia z sosem z kurek jest dużo lepszy

Skład, który pozytywnie zaskakuje

Mrożonki z marketu często kojarzą się ze zbędnymi dodatkami, ulepszaczami i zagęszczaczami, ale tutaj etykieta wygląda nadspodziewanie dobrze i czysto.

Głównym składnikiem są tarte ziemniaki, które stanowią aż 88 proc. całości. Do tego dodano 4 proc. cebuli, olej rzepakowy, skrobię, sól, glukozę, przyprawy, jaja w proszku oraz sok cytrynowy. Brak sztucznych wypełniaczy i konserwantów przełożył się na najwyższą ocenę Nutri-Score na poziomie zielonego A.

  • Placki ziemniaczane z Aldi
  • Placki ziemniaczane z Aldi
[1/2] Placki ziemniaczane z Aldi Źródło zdjęć: © Pyszności

Niemcy jedzą je na słodko, Polacy wolą wytrawnie

Od razu rzuca się w oczy zdjęcie na froncie kartonu, gdzie obok rumianych placków stoi miseczka z musem jabłkowym. Dla wielu osób w Polsce to spore zaskoczenie, bo u nas placki ziemniaczane kojarzą się przede wszystkim ze słonymi dodatkami. Najchętniej sięgamy po gęstą, kwaśną śmietanę, sos pieczarkowy, gulasz czy po prostu szczyptę soli.

Za naszą zachodnią granicą tradycyjne Kartoffelpuffer traktuje się zupełnie inaczej. Niemcy zajadają się nimi niemal wyłącznie na słodko – standardem na jarmarkach i w domach jest właśnie gęsty mus jabłkowy (Apfelmus), a nierzadko placki posypuje się jeszcze cukrem wymieszanym z cynamonem. Chociaż część osób w Polsce także posypuje placki cukrem, połączenie ziemniaków z musem owocowym wciąż uchodzi u nas za kulinarną egzotykę.

Jak przygotować je w domu

Z instrukcji na opakowaniu wynika, że przygotowanie jest banalne, bo placki są już wstępnie podsmażone na oleju rzepakowym i nie trzeba ich wcześniej rozmrażać.

Wystarczy wrzucić je prosto z pudełka na patelnię z jedną łyżeczką tłuszczu na sztukę i smażyć na średnim ogniu przez około 5 minut, obracając od czasu do czasu, aż będą chrupiące. Jeszcze szybciej pójdzie we frytkownicy – producent podaje, że w temperaturze 170-175 stopni Celsjusza wystarczą zaledwie 3 minuty. Dla każdego, kto ma ochotę na placki bez brudzenia tarki i całej kuchni, taka propozycja brzmi naprawdę obiecująco.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY