Na tłusty czwartek nie smażę oponek i faworków. Numerem jeden są pączki wiedeńskie
W ten jeden dzień w roku wiele osób pozwala sobie na dyspensę od liczenia kalorii. Pracownicy cukierni przez całą noc wypiekają słodkości, aby były gotowe już do porannej kawy. Po godz. 12:00 półki świecą pustkami. Jednak w wielu domach tłusty czwartek obchodzony jest tradycyjnie. Pączki, oponki i faworki są przygotowywane według przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Wśród nich wyjątkową pozycję zajmują pączki wiedeńskie, w Polsce znane jako gniazdka.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock