Tyle policzyli mu za gotowane jajko w Tatrach. Do sieci trafił paragon ze schroniska
Pan Waldek wrzucił na swojego Facebooka zdjęcie paragonu ze schroniska w Tatrach. Zamówił dwa zestawy śniadaniowe z herbatą, ale zabrakło mu jajek, więc domówił cztery gotowane na twardo. Nie krył zdziwienia, gdy zobaczył, ile policzyli za jedną sztukę.
A. Galuhn