Sodówki mogileńskie piekli dawniej zamiast chleba. Wystarczy mąka razowa i soda

Ewa Malinowska
Sodówki mogileńskie to placki z sody  i mąki razowejSodówki mogileńskie to placki z sody i mąki razowej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Kiedy w wiejskiej chlebowej spiżarni brakowało zakwasu, a na pieczenie chleba nie było czasu, dawne gospodynie z Kujaw sięgały po najprostsze rozwiązanie. Sodówki mogileńskie to tradycyjne, miękkie placuszki na kwaśnym mleku, które uratowały niejedno śniadanie. Ich sekretem jest razowa mąka i zaledwie szczypta sody oczyszczonej.

Pieczenie chleba na zakwasie wymaga cierpliwości, wielogodzinnego wyrastania i pilnowania temperatur. Jednak w dawnej codzienności ziemi mogileńskiej, w samym sercu Kujaw, wiejskie życie rządziło się własnymi prawami. Gdy zapasy pieczywa w domowej spiżarni się kończyły, a ciężka praca w polu nie czekała, nie było czasu na uruchamianie wielkiego pieca chlebowego.

To właśnie z wiejskiej potrzeby chwili zrodziły się sodówki – proste, grube placki pieczone bezpośrednio na blachach kuchennych lub natłuszczonej patelni. Stanowiły nie tylko tańszą, ale przede wszystkim błyskawiczną alternatywę dla klasycznego bochenka. Znalazły nawet swoje zasłużone miejsce na oficjalnej Liście Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.


WIDEO
Jak zrobić podkarpackie proziaki z patelni? Sprawdzony przepis

Sodówki mogileńskie

Większość domowych wypieków opiera się na reakcjach drożdżowych, które potrzebują cukru i czasu, by uwolnić dwutlenek węgla. W sodówkach mogileńskich zastosowano prostą chemię spożywczą, którą nasze prababki znały z intuicji: połączenie wodorowęglanu sodu (sody) z naturalnym kwasem mlekowym.

Gdy soda trafia do zsiadłego mleka lub serwatki, reakcja zachodzi natychmiastowo. Pęcherzyki gazu spulchniają ciasto jeszcze zanim trafi ono na ogień, nadając mu wyjątkową miękkość i charakterystyczną, lekko gąbczastą strukturę. Użycie ciemniejszej mąki pszennej razowej daje z kolei orzechowy aromat i solidną dawkę błonnika, dzięki czemu dwa lub trzy ciepłe placki potrafią nasycić na całe przedpołudnie.

Przepis na placki z sody i mąki razowej

Zwykłe pasteryzowane mleko z kartonu się nie sprawdzi – ciasto potrzebuje żywego kwasu z gęstego, tradycyjnego zsiadłego mleka, maślanki lub kefiru.

Same placki nie wymagają głębokiego tłuszczu; tradycyjnie smarowano patelnię jedynie kawałkiem słoniny lub pieczono je na całkowicie suchej, dobrze rozgrzanej płycie.

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej razowej (typ 1850 lub 2000, można zmieszać pół na pół z jasną mąką pszenną),
  • 500 ml gęstego zsiadłego mleka, maślanki lub kefiru,
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 1 płaska łyżeczka soli,
  • 1 łyżeczka cukru lub szczypta kminku (w zależności od tego, jak chcemy podać placki).

Sposób przygotowania:

  1. Do dużej miski przesiej mąkę razową, dodaj sodę oczyszczoną, sól oraz opcjonalnie kminek lub cukier. Dokładnie wymieszaj.
  2. Wlej zsiadłe mleko. Całość wyrabiaj krótko i sprawnie dłonią lub drewnianą łyżką – tylko do momentu połączenia składników w jednolite, lekko lepkie ciasto.
  3. Stolnicę podsyp obficie mąką. Odrywaj porcje ciasta i rozgniataj je dłońmi na okrągłe placki o grubości około 1-1,5 cm.
  4. Rozgrzej suchą patelnię (najlepiej żeliwną) na średnim ogniu. Kładź placki i piecz po około 4-5 minut z każdej strony pod przykryciem, aż mocno wyrosną, a skórka uzyska ładny, złocisto-brązowy kolor.

Podawaj jeszcze gorące, rozłamane w dłoniach, posmarowane wiejskim masłem, miodem lub z dodatkiem kwaśnej śmietany i twarogu. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ