Ta zupa to już symbol jesieni. Tym razem wyjdzie bardzo kremowa i sycąca
Jesień bez zupy dyniowej byłaby trochę jak grudzień bez pierników. Da się, tylko po co się tak męczyć. W tej wersji dynia najpierw trafia do piekarnika, dzięki czemu zyskuje głębszy smak, a później łączy się z ziemniakami, czosnkiem i przyprawami w gęsty, kremowy posiłek.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock