Ten makaron jest najgorszy do rosołu. Pożałujesz przy pierwszej łyżce

Rosół ze spaghetti może wyglądać znajomo, ale w praktyce jest wyjątkowo niewygodny do jedzenia. Długie, sprężyste nitki zsuwają się z łyżki, plączą i utrudniają nabieranie bulionu. Jeśli zależy ci na komforcie przy stole, do rosołu lepiej wybrać makaron o krótkim, drobnym kształcie.

Makaron spaghetti nie nadaje się do rosołuMakaron spaghetti nie nadaje się do rosołu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Monika Kubala

Rosół najczęściej podaje się z cienkim makaronem, który łatwo nabrać razem z klarownym bulionem. Nitki, krajanka, gwiazdki czy drobne muszelki mają tu przewagę nie tylko tradycyjną, lecz przede wszystkim praktyczną. Dobrze mieszczą się na łyżce i pozwalają zjeść porcję bez walki z długimi pasmami.


WIDEO
Rosół na gęsinie - głęboki smak według tradycji

Spaghetti najgorzej sprawdza się w rosole

Za najmniej wygodny makaron do rosołu uznaje się spaghetti. Jego długie, gładkie i elastyczne nitki zostały stworzone raczej do gęstych sosów niż do płynnej zupy. Sos pomidorowy, śmietanowy lub oliwa oblepiają makaron i ułatwiają nakręcanie go widelcem. W rosole nie ma takiej przyczepności – cienkie pasma swobodnie przesuwają się w bulionie i "uciekają" z łyżki.

Problemem jest też sposób jedzenia. Rosół podaje się zazwyczaj w głębokim talerzu i je łyżką, natomiast spaghetti wygodniej nabiera się widelcem. Przy próbie zjedzenia obu składników jednocześnie część makaronu zostaje w talerzu, a część zwisa z łyżki. Łatwo wtedy ochlapać ubranie gorącym bulionem.

Łamanie spaghetti na krótsze odcinki trochę pomaga, ale nie usuwa głównej wady. Nadal są to śliskie, cienkie nitki, które nie zatrzymują się dobrze na łyżce. Co więcej, nierówno połamane kawałki gotują się nierównomiernie: drobniejsze szybciej miękną, a dłuższe mogą pozostać zbyt twarde.

Jaki makaron wybrać zamiast spaghetti do rosołu?

Najlepszym wyborem będzie cienki makaron nitki, klasyczna krajanka albo drobne łazanki. Ich kształt odpowiada sposobowi podania rosołu: porcję łatwo nabierzesz łyżką, a makaron nie będzie dominował nad aromatycznym bulionem.

Dobrym rozwiązaniem są również małe literki, gwiazdki, ryżyk lub drobne muszelki. To szczególnie wygodne warianty dla dzieci i osób, które wolą jeść rosół bez długich nitek. Warto gotować makaron osobno i dodawać go dopiero do talerza. Dzięki temu pozostanie sprężysty, a rosół zachowa przejrzystość i pełny smak.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!