Kiełbasa, którą chcemy przygotować na ruszcie, nie powinna należeć do tzw. kiełbas trwałych. Te zawierają do 36 proc. wody i zalicza się do nich kabanosy, salami oraz suchą myśliwską. To ze względu na to, że im mniej wody jest w kiełbasie, tym bardziej jest twarda, a po upieczeniu na grillu może się stać zbyt sucha.
Są również kiełbasy półtrwałe (polska, jałowcowa oraz krakowska.), zawierające od 36 a 56 proc. oraz nietrwałe, czyli o największej zawartości wody, sięgającej nawet 72 proc. W tej kategorii znajdują się m.in: kiełbasa śląska, biała i zwyczajna. Najlepszym wyborem na grilla będą więc kiełbasy nietrwałe lub półtrwałe. Warto jednak pamiętać też, że zbyt duża zawartość wody to ryzyko, że kiełbasa będzie gorsza w smaku.
Jaka kiełbasa jest najlepsza na grilla?
Stawiaj na produkt dobrej jakości. Zwracaj szczególną uwagę na zawartość mięsa w kiełbasie. Najlepsze wyroby mają od 60 do 95 proc. mięsa w składzie, natomiast w przypadku kiełbasy na grilla wystarczy, by mieściła się w tej dolnej granicy (60 proc.). Lista składników powinna być oczywiście jak najkrótsza i zawierać mięso, tłuszcz i przyprawy. Kiełbasa na grilla powinna mieć pewną zawartość tłuszczu, bo to właśnie w trakcie jego wytapiania powstaje charakterystyczny dla grilla aromat.
Czytaj etykiety - nie krępuj się pytać sprzedawcy o skład danego produktu. To ważne, ponieważ lwia część wyrobów zawiera: saletrę, białko sojowe oraz pszenne, a także glukozę (cukier), skrobię ziemniaczaną i glutaminian monosodowy (wzmacniacz smaku). Unikaj kiełbas o takim składzie. Dobrze jeśli osłonka jest naturalna i jadalna (z wieprzowego jelita). Na grillu najlepiej sprawdzają się kiełbasy średnio rozdrobnione, najlepiej wieprzowe.
Jak przygotować kiełbasę na grilla? W czym ją marynować?
Dobrej jakości kiełbasa tak naprawdę nie potrzebuje specjalnych "wzmacniaczy" smaku. Jeśli jednak chcesz urozmaicić jej smak, postaw na marynaty domowej roboty. Gotowe, zamarynowane już mięsa (zwłaszcza te z "grillem" w nazwie) są zazwyczaj słabej jakości. Jedną z najbardziej uniwersalnych marynat zrobisz z połączenia miodu, musztardy francuskiej, oliwy i ulubionych przypraw (oregano, papryka).
Kiełbasy nie trzeba też nacinać - tłuszcz w niej zawarty jest nośnikiem smaku. Nacinanie sprawia, że nadmiar tłuszczu łatwo wytapia się i grillowana kiełbasa może stać się zbyt sucha lub przypalona. Z drugiej strony, jeśli kiełbasa nie jest nacięta, łatwo pęka, co niszczy walory estetyczne. W przypadku tłustej kiełbasy, chcąc nieco ją "odchudzić", można delikatnie naciąć ją w kratkę bądź w skośne paski.