W sklepie bym nie kupiła. Ale jak robię paprykarz w domu, to chętnie wrzucam na kanapki
Paprykarz z puszki nie ma dobrej renomy, ale to nie znaczy, że nie da się przygotować podobnej pasty z dobrym składem. W domowej wersji nie ma mowy o konserwantach czy dodatkowych składnikach poprawiających konsystencję i smak pasty. Robię ją na świeżo i nakładam na chrupiące grzanki.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock