W Warszawie otwiera się nowa burgerownia. Szczególną uwagę zwracają bułki

Ziemniaczane bułki, rozpływający się ser amerykański i frytki z sekretnym sosem – tak zapowiada się nowy lokal na warszawskiej Chmielnej. Do tego burgerownia sąsiaduje z kultową pączkarnią, więc deser jest tuż za ścianą.

Fryday - Adi Foxx otwiera pierwszy lokal ze smash burgeramiFryday Burgers & Fries w Warszawie
Źródło zdjęć: © Pyszności
Magdalena Pomorska

Fryday Burgers & Fries otwiera się przy ul. Chmielnej w Warszawie. Nazwa łączy angielskie "fry", czyli smażyć, z "Friday", więc start właśnie w piątek wydaje się oczywistym wyborem. W dodatku szykuje się akcja z darmowymi burgerami dla pierwszych 500 klientów tego lokalu.


WIDEO
Burger w tortilli. Obok takiego połączenia nie sposób przejść obojętnie

Byłam tam tuż przed startem i sprawdziłam wszystko na miejscu. Nad wejściem widnieje biały szyld z nazwą Fryday, a uwagę przechodniów przyciągają czerwone drzwi z wyciętą sylwetką burgera. Za nimi czeka już gotowa do pracy ekipa.

Burgery, które będzie serwować Adi Foxx w swoim lokalu
Burgery, które będą serwowane w Fryday Burgers & Fries © Pyszności

Krótkie menu, "według naszych zasad"

Karta jest zwięzła i skupia się na trzech burgerach. Podstawą oferty jest Fryday Cheeseburger z wołowiną, serem amerykańskim, sałatą lodową, ogórkami konserwowymi, pomidorem i firmowym Fryday Secret Sauce. Kosztuje 35 zł, a w zestawie 55 zł. Double Cheeseburger z podwójną porcją wołowiny to wydatek 49 zł. Dla fanów drobiu przygotowano Frychicken, czyli kurczaka w autorskiej marynacie z sałatą lodową, ogórkami, majonezem i musztardą miodową, za 33 zł (w zestawie 50 zł). To właśnie ta opcja była polecana mi przez obsługę jeszcze przed premierą.

Wśród przystawek są klasyczne frytki (13 zł), frytki z serem (19 zł) oraz Messy Fries z dodatkami i sekretnym sosem lokalu (25 zł). Woda kosztuje 7 zł, a napoje gazowane 9 zł. Na ekranach w lokalu widnieje hasło "Burgers według naszych zasad". I zdecydowanie taki się zapowiada.

Obsługa w krótkiej rozmowie ze mną szczególnie zachwala ziemniaczane bułki burgerowe, czyli potato buns.

Burgery obok pączków

Ciekawostką jest lokalizacja. Fryday sąsiaduje bezpośrednio z Cukiernią Pawłowicz, pączkarnią z wieloletnią tradycją, cieszącą się dużą popularnością wśród Warszawiaków. Na jednym odcinku Chmielnej spotykają się więc warszawska klasyka i nowy, mocno internetowy koncept gastronomiczny.

A jak zdobyć darmowego burgera? Nie wystarczy przyjść na otwarcie lokalu. Trzeba wcześniej wypełnić formularz na stronie Fryday Burgers & Fries i podać swój adres e-mail – w zasadzie konieczne jest zarezerwowanie swojego vouchera, a później okazanie go obsłudze. Pula jest jednak ograniczona, więc burgera bez płacenia zgarną tylko najbardziej zdeterminowane osoby.

Sprostowanie: pierwotnie w dniu 2.10 na serwisie pysznosci.pl opublikowany został artykuł błędnie łączący markę Fryday z influencerem Adim Foxxem. Wszystkich zainteresowanych przepraszamy, uznając powyższe informacje jako wiążące koncept Fryday.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY