W Żabce bułki grahamki od Michała Wrzoska. O skład było trudno, ale udało nam się zdobyć
W Żabce bułki grahamki od Michała Wrzoska. O skład było trudno, ale udało nam się zdobyć
W ofercie Żabki pojawiły się bułki od Michała Wrzoska. To propozycja dla osób, które nie chcą rezygnować ze swoich ulubionych, miękkich kanapek, ale widzą potrzebę lepszego składu pieczywa. Na start cena jest niższa przy zakupie trzech sztuk. Dokładną listę składników udało się wyprosić dopiero za trzecim podejściem. Okazuje się, że 70 proc. mąki graham to uproszczenie.
Grahamki od Michała Wrzoska są już dostępne w Żabkach
Grahamka powstała pod szyldem współpracy Żabki z Michałem Wrzoskiem. Na materiałach przy pieczywie podkreślono, że w składzie znajduje się 70 proc. mąki graham i że bułka nie zawiera dodatkowego cukru. Producent zwraca też uwagę na przyjemność podczas jedzenia – to ma być połączenie miękkiego środka z chrupiącą skórką i dobrym składem. Sprawdzamy, czy to się udało.
WIDEO
Na śniadanie serwują kaczkę i raki. Sprawdziłam modny lokal w Rzeszowie
Rozmiar XXL – tyle waży grahamka od Michała Wrzoska
Pod tym względem grahamki z Żabki nie są wyjątkowe na rynku – ważą 80 g, czyli tyle samo co grahamki z Lidla i Dino, w Biedronce bułki są mniejsze (o wadze 70 g). Standardowa cena w Żabce to 1,19 zł za sztukę, natomiast przy zakupie trzech bułek spada do 0,99 zł za jedną, a w niektórych punktach (na przykład w Gdyni) do 0,89 zł za sztukę. Oferta promocyjna obowiązuje od 7 do 20 października. Co sprawia, że ten produkt jest wyjątkowy?
O skład nie było łatwo
Koleżanka z redakcji kupiła grahamki z samego rana w Gdyni. Były bułki, ale nie było składu. W Żabce w Świdniku nie było bułek, ale pojawiła się informacja od pani z obsługi, że skład jest dostępny w kasach samoobsługowych, ale tylko w tych punktach, które sprzedają grahamki. W końcu udało się znaleźć i bułki od Michała Wrzoska, i skład w poznańskiej Żabce na Winogradach.
Okazuje się, że w bułkach sygnowanych nazwiskiem Michała Wrzoska znajduje się nie 70 proc. mąki graham, tylko 41 proc. mąki pszennej graham i 29 proc. mąki pszennej. Na drugim miejscu jest woda, potem są drożdże, cukier, sól, olej rzepakowy i kwas askorbinowy. Mamy informację, że produkt był głęboko mrożony, ale wiemy z rozmowy z Andrzejem Piętką, że to nie przekreśla wartości odżywczych.
W przeliczeniu na 100 g produktu bułka dostarcza 229 kcal, 0,7 g tłuszczu, w tym 0,2 g tłuszczów nasyconych, 43 g węglowodanów, w tym 4,1 g tłuszczu, 6,9 g błonnika i 1,7 g soli. Na plus jest na pewno zawartość błonnika, którego próżno szukać w składzie zwykłych pszennych bułek. Minusem jest wysoka zawartość soli.
W czym grahamka jest lepsza od standardowej kajzerki?
Mąka graham jest odmianą mąki pełnoziarnistej, dlatego zachowuje więcej składników z całego ziarna niż jasna mąka pszenna. Ale przejdźmy do testu miękkości i smaku.
Skórka rzeczywiście jest rumiana, a w środku bułka jest miękka, czyli to zgadza się z obietnicą na etykiecie. Po naciśnięciu palcem grahamka szybko wraca do swojego pierwotnego kształtu, więc miękisz jest elastyczny. Smak jest neutralny, więc komfortowy dla osób, które na co dzień są przyzwyczajone do białego pieczywa. Myślę, że przestawienie się na takie bułki może być dobrym krokiem w kierunku zmiany nawyków żywieniowych bez rewolucji, ale metodą małych kroków.
Warto jednak pamiętać o tym, że bułka powinna być dodatkiem, a nie posiłkiem samym w sobie. Najlepiej zestawić ją ze źródłem białka – dobrą wędliną, serem lub jajkami, źródłem błonnika i witamin, czyli ze świeżymi warzywami oraz źródłem dobrego tłuszczu.
Smaczne bułki z lepszym składem na każdym osiedlu
Dużą wartością jest dostępność pieczywa o lepszym składzie w sklepach takich jak Żabka, czyli otwartych również wtedy, gdy większe markety i dyskonty, nie mówiąc już o osiedlowych piekarniach, są zamknięte. W takich sytuacjach bierzemy z półek to, co jest, nieraz kosztem założeń dietetycznych. Dobrze jest wiedzieć, że Żabki, obok oferty z szybkim i wysokokalorycznym jedzeniem, dbają również o bardziej świadomego klienta. Chociaż dobrze by było, gdyby informacje o składzie nie były aż tak poukrywane – trochę zajęło mi scrollowanie tabeli z wszystkimi produktami dostępnymi w sklepie.
Data premiery grahamki zbiegła się w czasie z pizzą Książula – czy świadomie Żabka gra na dwóch frontach? Czas pokaże, który produkt utrzyma się w ofercie, a może obydwa trafią na swojego klienta.