Zsinieje w kilka sekund po dotknięciu. Wielu omija go ze strachu, a to leśny rarytas

Podczas grzybobrania większość osób rozgląda się za dobrze znanymi borowikami, podgrzybkami czy kurkami. Czasami na leśnej ścieżce można jednak natknąć się na okaz, który u mniej doświadczonych zbieraczy wywołuje lekki szok. Wystarczy go zerwać lub lekko ucisnąć, by jasny miąższ w ułamku chwili zmienił barwę na atramentowy błękit. Choć ten widok potrafi zniechęcić, w koszyku wcale nie ląduje trujący egzemplarz. To piaskowiec modrzak, potocznie nazywany siniakiem – grzyb jadalny i wyjątkowo smaczny.

Piaskowiec modrzakPiaskowiec modrzak
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Gileta

Z wierzchu modrzak wygląda dość niepozornie. Jego kapelusz ma zazwyczaj od 4 do 12 cm średnicy i przyjmuje odcienie od słomkowego i kremowego po blady beż. W dotyku przypomina zamsz lub filc, jest suchy i matowy. Od spodu kryją się drobne rurki – początkowo białe, z czasem lekko żółknące.


WIDEO
Najlepszy gulasz grzybowy na jesień. Zajadać się będzie nawet miłośnik kotletów

Najważniejszy znak rozpoznawczy ujawnia się dopiero przy uszkodzeniu grzyba. W kontakcie z tlenem zawarte w nim związki chemiczne błyskawicznie utleniają się, barwiąc kapelusz, trzon oraz rurki na intensywny, chabrowy kolor. Drugą cechą charakterystyczną jest budowa trzonu. Po przekrojeniu widać, że w środku nie jest on pełny, lecz komorowaty i watowaty, z wyraźnymi pustymi przestrzeniami.

Gdzie go szukać?

Sama nazwa zdradza upodobania tego gatunku. Piaskowiec modrzak rośnie głównie na glebach lekkich i piaszczystych, często przy leśnych drogach, na skarpach czy w rowach. Spotkasz go zarówno pod sosnami i świerkami, jak i w sąsiedztwie brzóz, dębów oraz buków, najczęściej od lipca do października.

W skali całego kraju modrzak nie jest grzybem bardzo pospolitym – widnieje na czerwonej liście gatunków rzadkich w Polsce, choć nie jest objęty ścisłą ochroną prawną, więc można go legalnie zbierać do własnego koszyka. W niektórych rejonach, zwłaszcza w lasach iglastych na ubogich piaskach, potrafi pojawiać się dość regularnie.

Jak smakuje piaskowiec modrzak i co z nim zrobić w kuchni?

Intensywny niebieski kolor może budzić obawy, ale modrzak ma doskonały, delikatny i lekko orzechowy smak oraz zwartą strukturę. Co ciekawe, w trakcie obróbki cieplnej zjawiskowy błękit całkowicie znika, a grzyb z powrotem staje się jasny i apetyczny. Świetnie nadaje się do smażenia na maśle, suszenia oraz do marynaty, w której zachowuje przyjemną jędrność i chrupkość.

Marynowany piaskowiec modrzak w delikatnej zalewie

Klasyczna octowa zalewa pozwala zamknąć smak modrzaka w słoiku na zimę. Grzybki marynowane z tego przepisu nie tracą formy i stanowią świetną przekąskę.

Składniki:

  • 1 kg oczyszczonych, mniejszych piaskowców modrzaków,
  • 1 l wody do obgotowania grzybów + 1 płaska łyżka soli,
  • 500 ml wody do zalewy,
  • 125 ml octu spirytusowego 10 proc.,
  • 2 płaskie łyżki cukru,
  • 1 płaska łyżeczka soli kamiennej do przetworów,
  • 2 małe cebule,
  • 1 mała marchewka,
  • 3 liście laurowe,
  • 6 ziaren ziela angielskiego,
  • 10 ziaren czarnego pieprzu,
  • pół łyżeczki ziaren gorczycy.

Sposób przygotowania:

  1. Grzyby dokładnie oczyść z piasku, opłucz krótko pod zimną bieżącą wodą i osusz. Mniejsze kapelusze zostaw w całości, większe pokrój na połówki lub ćwiartki. Trzony możesz również wykorzystać, odrzucając jedynie twarde podstawy.
  2. W garnku zagotuj 1 l wody z łyżką soli. Wsyp grzyby i gotuj na małym ogniu przez około 12-15 minut od ponownego wrzenia, zbierając powstającą pianę.
  3. Obgotowane grzyby odcedź na sicie i przepłucz ciepłą wodą, aby zmyć resztki śluzu.
  4. W osobnym garnku przygotuj zalewę: wlej 500 ml wody, ocet, dodaj cukier, sól, ziele angielskie, liście laurowe, pieprz oraz gorczycę. Dodaj też obraną i pokrojoną w talarki marchewkę oraz cebulę pokrojoną w piórka. Gotuj całość przez około 8 minut, aż warzywa lekko zmiękną.
  5. Do czystych, wyparzonych słoików nałóż odsączone grzyby do około 3/4 ich wysokości, rozkładając równomiernie plasterki cebuli i marchewki z wywaru.
  6. Zalej grzyby wrzącą zalewą wraz z przyprawami korzennymi, upewniając się, że wszystkie kapelusze są całkowicie przykryte płynem.
  7. Brzegi słoików wytrzyj do sucha ręcznikiem papierowym i mocno zakręć.
  8. Pasteryzuj słoiki w garnku wyłożonym ściereczką przez około 15 minut od momentu zagotowania wody. Wyjmij, ustaw dnem do góry na blacie, przykryj ściereczką i pozostaw do całkowitego ostygnięcia. Grzybki są gotowe do próbowania po około dwóch tygodniach.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ