Co weekend smażę na śniadanie szwedzkie placuszki. Są jeszcze delikatniejsze od zwykłych racuchów
Kiedy za oknem mróz i szarość, nic tak nie poprawia humoru jak zapach smażonych jabłek z cynamonem i kardamonem. Szwedzi doskonale wiedzą, jak przetrwać zimę, a ich sekret to äppelpannkakor. Te pyszne placuszki są delikatniejsze od naszych racuchów, a ich przygotowanie to czysta przyjemność. Poznaj przepis na śniadanie, które smakuje jak przytulny koc.
Choć na pierwszy rzut oka mogą przypominać polskie placki z jabłkami, äppelpannkakor mają swój unikalny, skandynawski charakter. W Szwecji traktuje się je nie tylko jako śniadanie, ale też jako element fika – czyli celebrowanej przerwy na kawę i coś słodkiego.
Wiśniowe kruszynki. Proste i szybkie ciasteczka idealne do kawy
Co wyróżnia szwedzkie placuszki?
W przeciwieństwie do puszystych, drożdżowych racuchów, szwedzka wersja bazuje na cieście naleśnikowym, które jest jednak nieco gęstsze i bogatsze. Kluczem jest technika: jabłka nie są ścierane na tarce, lecz krojone w cienkie plasterki i karmelizowane na maśle bezpośrednio na patelni, zanim zostaną zalane ciastem. Dzięki temu owoce pozostają soczyste i wyraźnie wyczuwalne.
Przepis na äppelpannkakor - szwedzkie placuszki z jabłkami
Składniki:
- 2 duże, winne jabłka (np. szara reneta lub lobo),
- 2 jajka,
- 250 ml mleka,
- 150 g mąki pszennej,
- 1 łyżeczka cukru waniliowego,
- szczypta soli,
- 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- masło do smażenia (najlepiej klarowane).
Sposób przygotowania:
- W misce roztrzep jajka z mlekiem, cukrem waniliowym, solą i kardamonem. Powoli dodawaj mąkę, cały czas mieszając rózgą, aż uzyskasz gładką masę bez grudek. Odstaw ciasto na ok. 15 minut – to ważne, by mąka "odpoczęła", dzięki czemu placki będą delikatniejsze.
- Jabłka umyj, usuń gniazda nasienne i pokrój w bardzo cienkie plasterki (możesz zostawić skórkę, jeśli jest miękka).
- Na patelni rozgrzej solidną porcję masła. Ułóż kilka plasterków jabłka, posyp je odrobiną cynamonu i smaż przez chwilę, aż zaczną mięknąć.
- Wlej porcję ciasta bezpośrednio na jabłka, tak aby je przykryć. Smaż na średnim ogniu, aż spód będzie złocisty, a góra lekko się zetnie. Delikatnie przewróć na drugą stronę i smaż jeszcze przez minutę.
Odpoczynek ciasta to złota zasada skandynawskich gospodyń. 15-20 minut czekania sprawia, że gluten w mące się rozluźnia, a placuszki są aksamitne w środku i chrupiące na brzegach.
Jeśli chcesz poczuć prawdziwy smak Szwecji, nie pomijaj kardamonu. To on nadaje plackom ten specyficzny, "zimowy" aromat, który różni je od wszystkiego, co znasz. Szwedzi najchętniej podają äppelpannkakor z lingonsylt (konfiturą z brusznicy), której cierpki smak idealnie przełamuje słodycz jabłek. Jeśli jej nie masz, świetnie sprawdzi się żurawina lub po prostu kleks gęstej kwaśnej śmietany.
Wersja na słono? Choć brzmi to egzotycznie, w Szwecji popularna jest też wersja z dodatkiem wysmażonego boczku. Słony boczek i słodkie jabłko to połączenie, które potrafi zaskoczyć każdego łasucha.
Zimowe śniadanie nie musi być nudne. Äppelpannkakor to dowód na to, że kilka prostych składników i szczypta skandynawskiej miłości do przypraw wystarczą, by zacząć dzień w najlepszym stylu. Smacznego!