Dietetyk kliniczna sprawdziła skład żelków Macieja Musiała. Jej ocena nie pozostawia już wątpliwości

Na półki Biedronki trafiły żelki z kreatyną Gimmie marki Macieja Musiała. Chociaż produkt przyciąga uwagę wygodną formą, dietetyk kliniczna Roksana Środa w rozmowie z nami ostrzega przed jego składem. Wskazuje, że za efektownym opakowaniem kryje się stała porcja cukru, słodzików i zbędnych dodatków.

Dietetyk kliniczna ocenia skład nowościDietetyk kliniczna ocenia skład nowości
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Wokół nowości od znanego aktora zrobiło się głośno, jednak zdaniem ekspertów wygodna formuła kryje w sobie spore pułapki żywieniowe. Głos w sprawie zabrała Roksana Środa, dietetyk kliniczna specjalizująca się w chorobach przewodu pokarmowego i układu hormonalnego, założycielka Centrum Zdrowia MajDiet oraz pomysłodawczyni aplikacji SkanuJemy.

Ekspertka, która w swojej codziennej praktyce łączy wiedzę naukową z doświadczeniem w walce z chorobami takimi jak IBS, SIBO, PCOS czy Hashimoto, przyznaje, że pomysł zastąpienia proszku owocową przekąską brzmi dobrze tylko na papierze.

– Na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się genialny w swej prostocie: zamiast mieszać proszek z wodą, dostajemy smaczną, owocową przekąskę z dodatkiem kreatyny. Jednak jako dietetyk kliniczna, zajmująca się na co dzień zdrowiem jelit i zaburzeniami hormonalnymi, po przeanalizowaniu etykiety nie mogę przejść obok tego produktu obojętnie. Pod płaszczykiem wygodnej i "zdrowej" suplementacji ukryto mnóstwo cukru i słodzików, które z dietoterapią i dbaniem o organizm ma niewiele wspólnego – zauważa Roksana Środa.

WIDEO
Kreatyna, góra cukru i haczyk na opakowaniu. Sprawdziliśmy nowe żelki Macieja Musiała

Ukryty cukier i puste kalorie

Głównym zarzutem wobec produktu jest jego skład. Pierwsze dwa miejsca na etykiecie zajmują syrop glukozowy i cukier, natomiast monohydrat kreatyny znajduje się dopiero za nimi.

– Co to oznacza w praktyce? Aby dostarczyć optymalną dzienną porcję 5 g kreatyny, musimy przyjąć ogromną dawkę cukrów prostych i bezwartościowych kalorii – wylicza Roksana Środa.

Pani Środa zwraca uwagę na pozostałe składniki receptury, które mają budować formę żelki, ale nie wnoszą wartości odżywczych.

– Dla uzupełnienia formuły producent zastosował m.in. żelatynę wołową, kwasy organiczne, aromaty oraz sorbitol. Zamiast czystego, odżywczego nośnika stworzono produkt oparty na stałej dawce cukru, który w teorii ma być przyjmowany codziennie – dodaje ekspertka.
Skład żelek pozostawia nieco do życzenia
Skład żelek pozostawia nieco do życzenia © Pyszności

Zagrożenie dla zdrowia jelit

Ze względu na to, że skuteczna suplementacja kreatyną wymaga codziennego, regularnego stosowania, stałe wprowadzanie do diety syropu glukozowego w połączeniu z cukrem może prowadzić do poważnych zaburzeń w mikroflorze. Cukry proste stanowią idealną pożywkę dla drożdżaków oraz bakterii sprzyjających dysbiozie jelitowej. Sytuację dodatkowo pogarsza zastosowany na liście składników słodzik.

– U osób borykających się z IBS czy SIBO codzienne przyjmowanie polioli w połączeniu z cukrem może skutkować bólami brzucha, wzdęciami, przelewaniem i nieprzyjemną fermentacją. Zamiast lekkostrawnej suplementacji, serwujemy jelitom niepotrzebne obciążenie – ostrzega ekspertka.

Zbędny wyrzut insuliny i tańsza alternatywa

Roksana Środa odnosi się także do mitów, które narosły wokół stosowania kreatyny. Wśród osób trenujących wciąż pokutuje przekonanie, że do jej prawidłowego wchłaniania niezbędny jest duży wyrzut insuliny wywołany spożyciem cukrów prostych. Jak wyjaśnia, przy stałym nasyceniu mięśni kreatyną zabieg ten jest całkowicie zbędny, a codzienne sięganie po takie żelki generuje jedynie gwałtowny skok glukozy i insuliny we krwi.

– Żelki Gimmie świetnie wyglądają na Instagramie i wpisują się w trend wygodnego stosowania suplementów, ale z perspektywy dietetyki klinicznej – skład pozostawia wiele do życzenia… Złotym standardem wciąż pozostaje czysty monohydrat kreatyny w proszku (najlepiej bez aromatów i zbędnych słodzików) rozpuszczony w wodzie. Jest nie tylko wielokrotnie tańszy, ale przede wszystkim neutralny dla jelit, bezpieczny dla gospodarki cukrowej i wolny od zbędnych kalorii.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE