Jest wysyp grzybów, ale ceny zaskakują. Tyle Polacy płacą za prawdziwki i podgrzybki

Ceny grzybów na targowiskach potrafią dziś przyprawić o zawrót głowy. Choć w lasach w wielu miejscach pojawiły się borowiki, podgrzybki i kurki, za najładniejsze okazy trzeba zapłacić jak za produkt premium. Kilogram prawdziwków kosztuje nawet 90 zł.

Ile trzeba zapłacić za kg popularnych grzybów?Ile trzeba zapłacić za kg popularnych grzybów?
Źródło zdjęć: © Pyszności
Marcin Michałowski

Sezon grzybowy przyspieszył, ale nie wszędzie wygląda tak samo. W jednych regionach koszyki szybko się zapełniają, w innych sprzedawcy wciąż narzekają na niewielką liczbę świeżych okazów. To właśnie lokalna podaż, pogoda i jakość zbiorów najmocniej wpływają na ceny grzybów.


WIDEO
Przyniosłem kosz grzybów do sanepidu. Ekspertka za darmo je oceniła i rozpoznała trujący okaz

Na stoiskach najdroższe są młode, jędrne borowiki bez oznak robaczywienia. Kupujący płacą nie tylko za wagę, lecz także za czas poświęcony na przebranie, oczyszczenie i dowiezienie leśnych zbiorów na targ.

Ceny grzybów we wrześniu 2026. Prawdziwki po 90 zł za kilogram

Na jednym z targowisk w Małopolsce za kilogram borowików trzeba zapłacić od 60 do 90 zł. Górna stawka dotyczy zdrowych, starannie wybranych sztuk, które nadają się od razu do sosu, suszenia albo marynowania.

Podgrzybki są trochę tańsze, ale również daleko im do okazji. Sprzedawcy wyceniają je na 50–70 zł za kilogram. Około 70 zł kosztują borowiki wysmukłe, a za kilogram kurek trzeba zapłacić mniej więcej 60 zł. Kozaki pojawiają się w cenie około 50 zł za kilogram. Kanie najczęściej kupuje się na sztuki – jeden kapelusz kosztuje od 5 do 15 zł.

Wysokie ceny grzybów nie oznaczają jednak, że podobne kwoty obowiązują w całym kraju. Na targu płaci się zwykle więcej niż w skupie, ponieważ do klienta trafiają już przebrane i atrakcyjnie wyglądające okazy.

Ceny grzybów różnią się między regionami

Różnice widać nawet między sąsiednimi województwami. W województwie łódzkim pięciolitrowe wiaderko mieszanki borowików, koźlarzy i maślaków było wyceniane na około 100 zł. W Radomiu duży pojemnik kurek można było kupić za około 18 zł, a kapelusz kani za blisko 5 zł.

Przy porównywaniu ofert warto zwrócić uwagę na sposób sprzedaży. Cena za kilogram pozwala najłatwiej ocenić, czy zakup faktycznie się opłaca. Koszyki, wiaderka i plastikowe pudełka bywają wygodne, ale ich pojemność oraz zawartość mogą znacząco się różnić.

Na końcową kwotę wpływa też świeżość. Małe borowiki z twardymi kapeluszami są cenione wyżej niż duże, dojrzałe sztuki. Droższe mogą być również grzyby oczyszczone, posegregowane i gotowe do dalszego przygotowania.

Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY