W wielu krajach gotuje się je żywcem, a czują. W Wielkiej Brytanii tego zakazano
W wielu kuchniach na świecie to wciąż "normalne", że wrzuca się do gara żywe zwierzę i czeka, aż przestanie się ruszać. Problem w tym, że coraz trudniej udawać obojętność, bo nauka i prawo zaczęły mówić jednym głosem: to nie są bezmyślne "owoce morza".