Nie płucz truskawek na durszlaku. To największy błąd przy tych owocach na wiosnę
Większość z nas po powrocie do domu robi dokładnie to samo: wrzuca owoce do miski, przesypuje na durszlak i puszcza silny strumień zimnej wody z kranu. Niestety, okazuje się, że tak traktowane truskawki tracą nie tylko swoje wyjątkowe walory smakowe, ale przede wszystkim wciąż mogą być pełne niewidocznej dla oka chemii i szkodliwych substancji.
Sezon na truskawki zaczyna się nieśmiało, ale już teraz te czerwone owoce kuszą na targach i w sklepach intensywnym zapachem oraz słodkim smakiem. Wiele osób popełnia jednak podstawowy błąd podczas ich przygotowania – ogranicza się wyłącznie do szybkiego opłukania ich na durszlaku. Tymczasem mycie truskawek w taki sposób nie usuwa wszystkich zanieczyszczeń, a wiosenne owoce mogą kryć na swojej powierzchni więcej, niż się wydaje.
Jak kupować i przechowywać truskawki? Wyjaśniamy
Mycie truskawek – dlaczego płukanie truskawek na durszlaku nie wystarcza
Wiele osób traktuje truskawki jak jedne z "najczystszych" owoców, które wystarczy przepłukać pod bieżącą wodą. Niestety to złudne poczucie bezpieczeństwa. Woda usuwa jedynie część zabrudzeń – głównie piasek czy kurz – ale nie radzi sobie z tym, co trudniejsze do usunięcia, czyli pozostałościami środków ochrony roślin czy mikroorganizmami.
Skórka truskawek jest delikatna i porowata, przez co łatwo zatrzymuje drobne cząsteczki zanieczyszczeń. Co więcej, szybkie płukanie na durszlaku sprawia, że owoce są nierównomiernie oczyszczone – część z nich w ogóle nie ma kontaktu z wodą przez wystarczająco długi czas. W praktyce oznacza to, że nawet po "umyciu" nadal możemy spożywać niepożądane substancje.
Warto też pamiętać, że truskawki często dojrzewają nisko przy ziemi, co dodatkowo zwiększa ryzyko kontaktu z bakteriami glebowymi. Dlatego samo opłukanie to zdecydowanie za mało, jeśli zależy nam na bezpieczeństwie i pełni smaku.
Jak bezpiecznie myć truskawki – domowy sposób na czyste truskawki
Jeśli chcemy naprawdę zadbać o truskawki, warto zmienić nawyki i sięgnąć po prostą, domową metodę dwuetapowego oczyszczania. Nie wymaga ona specjalnych produktów, a znacząco zwiększa bezpieczeństwo spożycia owoców.
Pierwszym krokiem jest kąpiel w roztworze wody i octu. Do miski należy wlać wodę i ocet w proporcji 3:1, a następnie zanurzyć w niej truskawki na około 5 minut. Ocet pomaga ograniczyć obecność bakterii i części drobnoustrojów znajdujących się na powierzchni owoców.
Następnie przygotowujemy drugi roztwór – wodę z dodatkiem sody oczyszczonej (około 1 łyżeczki sody na 1 litr wody). W tej mieszance truskawki powinny spędzić kolejne kilka minut. Soda pomaga neutralizować część zanieczyszczeń chemicznych, które mogą pozostać na skórce owoców.
Po zakończeniu obu kąpieli truskawki należy dokładnie opłukać czystą wodą, aby usunąć resztki roztworów, a następnie delikatnie osuszyć papierowym ręcznikiem.
Mycie truskawek i truskawki – zasady, o których warto pamiętać
Oprócz samego procesu oczyszczania, istotne są także drobne nawyki, które wpływają na jakość owoców. Przede wszystkim truskawki najlepiej myć dopiero tuż przed spożyciem. Dzięki temu nie tracą one swojej jędrności i dłużej zachowują świeżość.
Warto również nie usuwać szypułek przed myciem – to naturalna "bariera", która ogranicza wnikanie wody do wnętrza owocu. Po umyciu truskawki powinny trafić do lodówki i zostać zjedzone w ciągu maksymalnie 2–3 dni.
Dobrym wskaźnikiem jakości mycia jest wygląd wody po kąpieli w sodzie – jeśli staje się mętna, może to świadczyć o tym, że owoce miały kontakt z większą ilością zanieczyszczeń, niż zakładaliśmy.