Truskawki są zdrowe, ale nie dla każdego. Dietetyczka tłumaczy, kto powinien zachować ostrożność

Uwielbiamy truskawki, a w pełnym sezonie traktujemy je niczym nasz skarb narodowy. Nic tak bardzo nie zwiastuje lata jak te słodkie, soczyste i aromatyczne owoce. Niestety okazuje się, że nie każdy może się nimi zajadać bez opamiętania. Dietetyczka Aleksandra Kureń w rozmowie z Pysznościami wyjaśnia, kiedy te owoce mogą nam zaszkodzić i kto powinien wykreślić je z jadłospisu.

Nie wszystkim służy zajadanie się truskawkamiNie wszystkim służy zajadanie się truskawkami
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Kiedy tak wiele osób zachwyca się smakiem polskich truskawek, niektóre osoby siedzą cicho. Chociaż te owoce rzadko wywołują reakcje alergiczne, nie wszyscy mogą się nimi cieszyć. Szczególnie teraz, gdy wokół pełno jest pyłków brzozy, u osób wrażliwych po zjedzeniu truskawek może pojawić wysypka, pieczenie warg, wodnisty katar czy atak kaszlu. Wtedy lepiej nie sięgać po kolejną porcję. O przeciwwskazania do jedzenia truskawek zapytaliśmy dietetyczkę i konsultantkę merytoryczną Centrum Respo, Aleksandrę Kureń.

Domowe drożdżówki z serem, rabarbarem i truskawkami. Staną się hitem w każdym domu

Czerwone światło dla alergików

Nasz organizm nie zawsze poważa naszą miłość do truskawek, a najczęstszą barierą jest po prostu alergia. Pojawia się rzadko, ale bywa, że silnie daje o sobie znać. Wtedy lepiej zrezygnować z tych letnich owoców.

– Wśród przeciwwskazań do spożywania truskawek należy wymienić przede wszystkim alergię na te owoce. Chociaż nie jest to tak częste zjawisko, jak np. alergia na mleko, jajka czy orzechy, to u niektórych (najczęściej u dzieci) spożycie truskawek może wywoływać reakcje alergiczne – tłumaczy dietetyczka w wywiadzie dla Pysznosci.pl.

Oznaką uczulenia na truskawki może być obrzęk w obrębie jamy ustnej, wysypka skórna, ale także problemy z oddychaniem czy dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Reakcja może wystąpić już po kilku minutach od zjedzenia truskawek, ale także po kilku godzinach. Co ważne, nawet u osób, które nie są typowymi alergikami, po zjedzeniu dużej porcji truskawek mogą pojawić się czerwone plamki na skórze.

Czy białe truskawki są bezpieczne?

W internecie często można spotkać się z poradą, by osoby uczulone sięgały po tzw. białe truskawki. Czy to faktycznie złoty środek?

– W tym wypadku rozwiązaniem może być stawianie na białe truskawki, które są bezpieczniejszą alternatywą dla niektórych osób z alergią. Jednak stwierdzenie, że są one całkowicie hipoalergiczne, jest nieprawdą – ostrzega Aleksandra Kureń.

Białe truskawki, czyli tzw. pineberry, to odmiana, która w smaku przypomina ananasa z delikatnymi nutami karmelu. Owoce o wyblakłym kolorze zawierają znikomą ilość alergenu, który jest powiązany z czerwonym barwnikiem w truskawkach. Ale w miąższu są obecne inne substancje uczulające oraz salicylany, które również mogą powodować reakcję alergiczną.

Masz alergię na brzozę? Uważaj na truskawki w maju

Zaskakującym zjawiskiem dla wielu osób są tzw. reakcje krzyżowe. Okazuje się, że to, co pyli w powietrzu, ma ogromne znaczenie dla tego, jak nasz organizm reaguje na truskawki. Jeśli wiosną męczy cię katar sienny, owoce mogą pogorszyć twój stan.

– U osób z alergią na pyłki brzozy jedzenie truskawek może powodować objawy zespołu alergii jamy ustnej, takie jak świąd, pieczenie czy obrzęk warg. To wynik tzw. reakcji krzyżowej. Co ciekawe, objawy te pojawiają się najczęściej w okresie pylenia brzozy, czyli w kwietniu i maju. Spożycie tych samych owoców w czerwcu czy lipcu jest już zazwyczaj bezpieczne – wyjaśnia ekspertka.

Jednocześnie dodaje, że to zależy od indywidualnej wrażliwości i aktualnej kondycji organizmu. W chwilach osłabienia lub po przebyciu choroby reakcja alergiczna może być silniejsza.

Nietolerancja histaminy i salicylanów

Problemy z truskawkami nie kończą się na klasycznej alergii. Owoce te są znane z tego, że potrafią nasilać uwalnianie histaminy w organizmie. Dla osób z jej nietolerancją zjedzenie miseczki truskawek może przypominać walkę z silnym zatruciem.

– Osoby, których organizm nie radzi sobie z rozkładaniem histaminy, po zjedzeniu truskawek mogą skarżyć się na pokrzywkę, bóle głowy, brzucha, a nawet duszności czy kaszel – wylicza dietetyczka.

Czujność powinny zachować również osoby na tzw. diecie aspirynowej, która polega na ograniczeniu spożywania salicylanów.

– Kolejną sytuacją, w której truskawki nie będą najlepszym pomysłem, jest nadwrażliwość na salicylany i konieczność stosowania tzw. diety aspirynowej. Niestety truskawki naturalnie zawierają duże ilości salicylanów, będą więc wywoływać objawy u osób nadwrażliwych, głównie związane z układem oddechowym i tzw. astmą aspirynową, takie jak duszności, obrzęk błony śluzowej nosa czy wodnisty katar – dodaje Aleksandra Kureń.

Czy warto ryzykować?

Pomimo długiej listy przeciwwskazań dietetyczka podkreśla, że dla większości z nas truskawki są bezpieczne. A takie z własnego ogródka, dojrzewające w pełnym słońcu stanowią ogromne wsparcie dla organizmu.

– Truskawki to wartościowy element diety, bogaty w błonnik i antyoksydanty. Jeśli jednak zmagasz się z alergią, szczególnie na pyłki brzozy, nietolerancją histaminy lub salicylanów, zachowaj ostrożność. Zdrowie zawsze powinno być na pierwszym miejscu – podsumowuje ekspertka.

Szczególnie uważaj na truskawki w maju, jeśli masz zdiagnozowaną alergię na pyłki brzozy. Masz na nie ochotę? Najpierw sprawdź, jak twój organizm zareaguje po jednej czy dwóch truskawkach i stopniowo zwiększaj dawkę, mając wysoką uważność na swoje ciało.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY