To najdroższa roślina jadalna na świecie. Mało kto wie, że rośnie w Polsce

Kojarzy się z luksusowymi restauracjami, kuchnią japońską i ostrym dodatkiem podawanym do sushi. Mało kto jednak wie, że ta wyjątkowo wymagająca roślina rośnie także w Polsce. Jej cena potrafi zaskoczyć, ale jeszcze ciekawsze jest to, jak bardzo różni się od zielonych past dostępnych w zwykłych sklepach.

Wasabi to najdroższa roślina na świecie Wasabi to najdroższa roślina na świecie
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Paulina Hermann

Wasabi, nazywane też japońskim chrzanem, to jedna z najdroższych roślin jadalnych na świecie. Naturalnie pochodzi z Japonii, gdzie od wieków wykorzystuje się jej kłącze jako ostrą przyprawę do ryb, sushi i innych dań. Prawdziwe wasabi ma świeży, intensywny smak, który uderza przede wszystkim w nos i zatoki. Uprawa tej rośliny jest wyjątkowo trudna. Tym większym zaskoczeniem jest fakt, że wasabi uprawia się również w Polsce, pod Radomiem.


WIDEO
Grillowana kanapka z bakłażana. W środku znajdziesz soczystego indyka i mnóstwo sera


Wasabi rośnie w Polsce, ale jego uprawa jest wyjątkowo trudna

Roślina wymaga bardzo konkretnych warunków: czystej wody, odpowiedniej temperatury, zacienienia i dużej wilgotności. Źle znosi skrajności, dlatego jej uprawa uchodzi za jedną z najtrudniejszych na świecie. Właśnie z tego powodu prawdziwe wasabi jest tak drogie. Według dostępnych opisów polska plantacja rozpoczęła działalność po sprowadzeniu sadzonek z Japonii, a świeże kłącza trafiają m.in. do restauracji i klientów indywidualnych. Cena za kilogram wasabi może sięgać około 1500 zł.

Wasabi ze sklepu to często podróbka

Większość zielonych past sprzedawanych jako wasabi wcale nie jest prawdziwym wasabi. Najczęściej są to mieszanki zwykłego chrzanu, gorczycy, barwników i dodatków smakowych. Takie produkty mogą być ostre, ale nie mają smaku, aromatu ani właściwości świeżo startego kłącza.

Prawdziwe wasabi po starciu nie ma krzykliwie zielonego koloru. Może być ciemnozielone, jasnozielone albo lekko żółtawe. Ma też inną konsystencję i znacznie świeższy aromat. Jego ostrość pojawia się szybko, uderza w nos i po chwili ustępuje. Nie zostawia długiego pieczenia w ustach.

Co daje wasabi organizmowi?

Wasabi zawiera związki siarkowe, przede wszystkim izotiocyjaniany, które odpowiadają za jego ostry zapach oraz działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne i przeciwdrobnoustrojowe. Wasabi może wspierać organizm w walce ze stresem oksydacyjnym, czyli nadmiarem wolnych rodników. Związki obecne w tej roślinie są też badane pod kątem wpływu na stan zapalny, bakterie oraz metabolizm. Ma też wpływ na układ krwionośny. Można po niego sięgać, ale nie zastąpi leków oraz nie naprawi lat złej diety.

Wasabi nie jest dla każdego

Jego mocny smak może podrażniać śluzówkę nosa, gardła i żołądka, szczególnie u osób wrażliwych. Ostrożność powinny zachować osoby z refluksem, chorobą wrzodową, nasilonymi dolegliwościami żołądkowymi oraz bardzo wrażliwymi jelitami. Jeśli po ostrych przyprawach pojawia się ból brzucha, pieczenie, zgaga albo mdłości, wasabi też może nie być najlepszym pomysłem.

Uważać powinny również osoby przyjmujące leki przeciwkrzepliwe lub mające problemy z krzepliwością krwi, zwłaszcza przy większych ilościach suplementów albo ekstraktów z wasabi. W kuchni używa się go jednak zwykle w minimalnych porcjach.

Najlepiej podawać wasabi do ryb, sushi, sashimi, sosu sojowego, marynat, majonezu, dressingów albo delikatnych dań z jajek i warzyw. Prawdziwe, świeżo starte kłącze ma najwięcej aromatu tuż po przygotowaniu. Po kilkunastu minutach jego smak zaczyna słabnąć, dlatego w najlepszych restauracjach ściera się je bezpośrednio przed podaniem.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE