WAŻNE
TERAZ

Nawrocki podjął decyzję. Jest nowy prezes SN

Dodaje się go do sushi. Mało kto wie, jak działa na organizm

Ten dodatek do sushi większość ludzi zjada mechanicznie między kawałkami, nawet się nie zastanawiając po co. A jego rola jest konkretna i nie kończy się tylko na "przerwie" między kolejnymi kęsami.

Imbir marynowany to dodatek do sushiImbir marynowany to dodatek do sushi
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

Marynowany imbir zjada się między kolejnymi kawałkami, żeby oczyścić kubki smakowe i lepiej wyłapać różnice między rybami oraz dodatkami. Jednak raczej nie wykorzystujemy go poza sushi, a to błąd, bo marynowany imbir pasuje też do mięs, misek z ryżem i dań typu stir-fry. Dodatkowo świeży imbir jest znany z działania rozgrzewającego i wspierającego układ pokarmowy, a po zamarynowaniu nadal zachowuje część swoich walorów. Lepiej jednak zrobić go samemu, niż kupować ze sklepu.

Roladki schabowe z serowo-pieczarkowym farszem. I pomysł na obiad już jest

Marynowany imbir wspiera organizm

Imbir zawiera związki bioaktywne, którym przypisuje się działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Marynowany imbir bywa ceniony głównie za wpływ na układ pokarmowy: może pobudzać wydzielanie soków trawiennych i pomagać, gdy po jedzeniu czujesz ciężkość. Zawiera też błonnik, który może wspierać pracę jelit, ale pamiętaj, by pić wtedy więcej wody. Wiele osób sięga po imbir również przy nudnościach, bo w tej roli bywa łagodniejszy i bardziej przewidywalny niż "domowe mieszanki" o niejasnym składzie. Jeśli jednak masz wrażliwy żołądek, refluks albo drażni cię ocet, marynowany imbir jedz w małych porcjach, bo kwaśna zalewa może nasilać objawy.

Tylko do sushi?

Najczęściej spotkasz marynowany imbir żółty albo różowy. Żółty zwykle robi się z bardziej dojrzałego korzenia, więc ma ostrzejszy smak i bardziej włóknistą strukturę. Różowy tradycyjnie pochodzi z młodszego imbiru i jest delikatniejszy, ale część producentów uzyskuje kolor przez dodatek soku z buraka. Poza sushi możesz go dorzucić do ryżu i warzyw, do ramenu, do stir-fry albo do prostych misek typu bowl. Dobrze pasuje też do tłustszych mięs, bo kwaśno-ostry profil potrafi przełamać ciężkość potrawy. Możesz go również zmiksować i użyć jako składnik marynaty do drobiu czy indyka.

Przepis na marynowany imbir

Składniki:

  • 200 g świeżego imbiru,
  • 200 ml octu ryżowego,
  • 60 ml wody,
  • 40 g cukru,
  • szczypta soli,
  • 2-3 łyżki soku z buraka.

Sposób przygotowania:

  1. Imbir umyj i obierz. Pokrój go w możliwie cienkie plastry, bo wtedy szybciej przejdzie zalewą i będzie przyjemniejszy do jedzenia.
  2. W rondelku zagotuj ocet ryżowy z wodą, cukrem i solą. Mieszaj do rozpuszczenia cukru, żeby zalewa była równa w smaku.
  3. Wrzuć plasterki imbiru do zalewy i gotuj około 5 minut. Nie przeciągaj tego etapu, bo imbir zrobi się miękki.
  4. Zdejmij rondelek z ognia i odstaw do wystudzenia. Jeśli chcesz uzyskać różowy kolor, dodaj sok z buraka i wymieszaj.
  5. Przełóż imbir razem z zalewą do czystego, wyparzonego słoika. Trzymaj w lodówce i używaj w małych porcjach jako dodatek do dań.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE