Wrzucam cytryny do słoika i… kiszę. Ten dodatek odmienia zimowe obiady

Zapomnij o nudnych obiadach. Choć nasze początki były burzliwe, dziś kiszone cytryny to mój absolutny numer jeden w kuchni. Ten egzotyczny dodatek o słono-kwaśnym aromacie sprawia, że proste dania zyskują restauracyjny sznyt.

Przepis na kiszone cytrynyPrzepis na kiszone cytryny
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Kiszone cytryny jeszcze jakiś czas temu wydawały mi się kulinarną ciekawostką z egzotycznych kuchni świata. Dziś nie wyobrażam sobie bez nich zimowego gotowania. Ten niepozorny fermentowany dodatek ma w sobie ogrom smaku – jest jednocześnie kwaśny, lekko słony i niesamowicie aromatyczny. Odkąd zaczęłam robić kiszone cytryny w domu, zwykłe potrawy nabrały charakteru, a obiady przestały być monotonne nawet w środku zimy.

Zrób miejsce w spiżarni. Te kiszonki to hit odporności na zimę

Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak prosto można je przygotować. Bez specjalistycznego sprzętu, bez skomplikowanych technik – wystarczy słoik, sól i odrobina cierpliwości. A efekt? Intensywny smak, który potrafi odmienić sos, zupę czy pieczone warzywa.

Kiszone cytryny – mój sekretny składnik do zimowych potraw

Kiedy po raz pierwszy spróbowałam kiszone cytryny, wiedziałam, że to będzie stały element mojej kuchni. Mają w sobie coś uzależniającego – jeden niewielki kawałek potrafi ożywić całą potrawę. Najczęściej dorzucam je do gulaszy, sosów pomidorowych i pieczonych mięs, ale świetnie sprawdzają się też w sałatkach czy dressingach na bazie jogurtu.

Zimą szczególnie doceniam je w cięższych, rozgrzewających daniach. Przełamują tłustość potraw i dodają świeżości, której często brakuje w chłodniejszych miesiącach. Trzeba tylko pamiętać, że są intensywne – wystarczy naprawdę niewielka ilość.

Poza smakiem ogromną zaletą jest ich trwałość. Raz ukiszone mogą stać w lodówce nawet kilka tygodni, a ja sięgam po nie wtedy, gdy chcę szybko "podkręcić" danie bez używania wielu przypraw. Uwielbiam dodawać je do:

  • pieczonych ryb i kurczaka,
  • marynat na grilla i do piekarnika,
  • sosów jogurtowych i winegretów,
  • rozgrzewających zup i gulaszy,
  • domowych lemoniad i napojów cytrusowych.

To jeden z tych dodatków, który sprawia, że nawet proste danie smakuje jak z dobrej restauracji.

Składniki:

  • 2 cytryny (najlepiej ekologiczne),
  • sok wyciśnięty z 4 cytryn,
  • 5 łyżek soli,
  • letnia woda,
  • 1 łyżka oliwy z oliwek.

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie myję cytryny w gorącej wodzie, aby pozbyć się wosku ze skórki.
  2. Na dno wyparzonego słoika wsypuję jedną łyżkę soli.
  3. Każdą cytrynę nacinam na krzyż, nie przecinając jej do końca.
  4. W powstałe nacięcia wsypuję po dwie łyżki soli, robiąc to nad słoikiem.
  5. Układam cytryny ciasno w słoiku.
  6. Zalewam je świeżo wyciśniętym sokiem z cytryn.
  7. Dolewam letniej wody tak, aby owoce były całkowicie przykryte.
  8. Na wierzch wlewam łyżkę oliwy, która zabezpiecza przed dostępem powietrza.
  9. Zakręcam słoik i odstawiam w ciepłe miejsce na około 4–5 dni.
  10. Raz dziennie lekko odkręcam słoik, aby uwolnić gazy z fermentacji.

Po kilku dniach kiszone cytryny są gotowe do użycia, choć z czasem ich smak staje się jeszcze głębszy.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE