Mickiewicz się zachwycał jego "cudną wonią". Taki bigos gotowano w "Panu Tadeuszu"

Bigos to chyba najbardziej rozpoznawalna potrawa polskiej kuchni, której tradycja sięga średniowiecza. Jednak pod tą nazwą kryje się wiele różnych potraw. O bigosie podobnym do tego, który znamy dzisiaj, pisze Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu".

Adam Mickiewicz opisał bigos w "Panu Tadeuszu"Adam Mickiewicz opisał bigos w "Panu Tadeuszu"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Canva
Anna Galuhn

Niektórzy twierdzą, że to taka potrawa "nawinie", co oznacza, że w garnku ląduje wszystko, co się nawinie lub co miałoby się zmarnować w kuchni. Inni faktycznie polecają gotować danie na winie, które dodaje wytwornych nut i głębi smaku. Bigos z "Pana Tadeusza" często podawany jest jako jeden z pierwszych przykładów na danie z dodatkiem kiszonej kapusty, o którą toczą się spory wśród historyków.

Tradycyjny bigos wołowo-wieprzowy

Bigos w kuchni staropolskiej

W rozmowie o kuchni PRL, Łukasz Modelski, historyk kuchni wspomniał o bigosach, które kiedyś były gotowane z różnych posiekanych kąsków – nie zawsze mięsnych i nie zawsze z kapustą:

"Bigos, bigosek w kuchni staropolskiej – to było wszystko to, co siekane, i takie bigoski pojawiają się nawet w XVI wieku. Jest mnóstwo przepisów w starych książkach kucharskich na bigoski z mięsa lub ryby. Ten kapuściany jest pewnie XIX-wiecznym wymysłem, chociaż może nieco wcześniejszym. W "Panu Tadeuszu" bigos z kapusty jest opisywany jako coś oczywistego, więc prawdopodobnie był znany już w XVIII wieku" – mówi Łukasz Modelski.

W obecnych przepisach kapusta stanowi podstawę dania, co prawdopodobnie wynika z tradycji chłopskich. W każdym gospodarstwie uprawiano kapustę, a zimą w każdym domu stała wielka beczka z kiszoną wersją. W zależności od tego, jak zamożna była rodzina, w garnku lądowało mniej lub więcej mięsa. Z kolei na Kaszubach bigos gotowano z kawałkami ryb, również śledzi, które w tym regionie były bardziej dostępne od wieprzowiny czy wołowiny.

Jaki bigos podano w "Panu Tadeuszu"?

Adam Mickiewicz na opis tradycyjnego bigosu poświęca kilka ładnych linijek. Wynika z nich, że bigos był gotowany głównie na wsiach ("treści ich miejski nie przyjmie żołądek"). W środku obok kiszonej kapusty znajdowało się dużo mięsa najlepszej jakości.

"W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno
Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;
Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,
Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.
Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,
Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.
Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada
Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.
Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,
Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;
Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa
Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;
I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie
Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie
I powietrze dokoła zionie aromatem" – fragment o bigosie z "Pana Tadeusza".

Przepis na bigos z "Pana Tadeusza"

Dzień przed gotowaniem bigosu namocz grzyby. W sklepie mięsnym poproś o kawałek dobrej wieprzowiny, wołowiny i cielęciny. Do mięsnego zestawu dorzuć boczek wędzony, który pójdzie na pierwszy ogień. Podsmażony z odrobiną brązowego cukru zadba o słodkie nuty w staropolskim bigosie.

Składniki:

  • 1 cebula,
  • 200 g boczku wędzonego,
  • 0,5 kg kiszonej kapusty,
  • 1 l bulionu (dowolny),
  • 200 g mięsa wieprzowego (może być łopatka),
  • 100 g mięsa wołowego (pręga, łopatka lub rostbef),
  • 100 g cielęciny,
  • 10 g suszonych grzybów leśnych,
  • 1 jabłko,
  • 1 łyżka jagód jałowca,
  • pół łyżeczki kminku,
  • 1 łyżka cukru brązowego,
  • 1 liść laurowy,
  • 3 ziarna ziela angielskiego,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. W dużym garnku z grubym dnem roztop 2 łyżki masła. Podsmaż na nim posiekaną cebulę, posyp zmiażdżonymi ziarnami jałowca i kminkiem.
  2. Dodaj pokrojony w kostkę boczek i posyp cukrem, aby się skarmelizował.
  3. Gdy boczek będzie rumiany, dodaj odsączoną kiszoną kapustę (możesz ją dodatkowo posiekać). Wszystko zalej bulionem, wymieszaj i gotuj przez ok. 30 minut, aż kapusta zmięknie.
  4. Na patelni z odrobiną oleju podsmaż pokrojone w kostkę mięso: wieprzowinę, wołowinę i cielęcinę. Po zarumienieniu przełóż do garnka z kapustą.
  5. Dodaj namoczone grzyby (razem z wodą po moczeniu), starte jabłko, liść laurowy i ziele angielskie. Gotuj przez godzinę na małym ogniu.
  6. Przestudź, po czym ponownie wstaw do wolnego gotowania na 2–3 godziny.
  7. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
Wybrane dla Ciebie
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀