Kultowy napój z dzieciństwa wygrywa z lemoniadą, ale królowa jest jedna. Oto co Polacy piją w upały
Kiedy z nieba leje się żar, każda kropla chłodnego napoju jest na wagę złota. Co najchętniej ląduje w naszych szklankach, gdy termometry szaleją? Na zlecenie redakcji Pysznosci.pl ogólnopolski panel badawczy Ariadna przeprowadził badanie, w którym Polacy wskazali swoich faworytów na gorące dni.
Wysokie temperatury to czas, kiedy nasze zapotrzebowanie na płyny gwałtownie rośnie. Wybór odpowiedniego napoju to nie tylko kwestia smaku, ale przede wszystkim skutecznego gaszenia pragnienia i regeneracji organizmu. W poszukiwaniu idealnego orzeźwienia Polacy balansują między czystą naturą a domowymi recepturami. Wyniki najnowszego badania pokazują, że nasze letnie menu napojowe jest dość różnorodne – od krystalicznej wody, przez owocowe klasyki, aż po napoje, które wymagają nieco więcej przygotowania. Sprawdziliśmy, jakie kompozycje najchętniej lądują w naszych szklankach, gdy słupki termometrów idą w górę.
Picie kompotu staje się modne. Nowy trend opanował amerykański TikTok
Woda króluje, ale bąbelki depczą jej po piętach
Nie jest zaskoczeniem, że absolutnym numerem jeden w zestawieniu jest woda niegazowana, którą wskazało aż 51 proc. badanych. To najprostszy i najskuteczniejszy sposób na ugaszenie pragnienia, który nie dostarcza zbędnych kalorii. Co ciekawe, aż 36 proc. z nas stawia też na wodę gazowaną. Skąd taki dodatkowy wybór (ankietowani mieli możliwość do trzech wskazań)? Nie każdy wie, że bąbelki w wodzie gazowanej delikatnie drażnią zakończenia nerwowe w jamie ustnej, co daje niektórym osobom subiektywne odczucie szybszego i silniejszego orzeźwienia. To dlatego po "wodzie z prądem" można szybciej poczuć ugaszenie pragnienia.
Sentymentalny powrót do przeszłości: kompot vs lemoniada
Na podium, tuż za wodą, uplasował się domowy kompot (19 proc.). To piękny ukłon w stronę tradycji – nic tak nie smakuje w ciepłe popołudnie, jak chłodny napój z papierówek, wiśni czy truskawek. Tuż za nim znalazły się soki owocowe i nektary (18 proc.), wśród których te pierwsze cenimy nie tylko za smak, ale też za dawkę witamin.
Co ciekawe, modna w kawiarniach lemoniada zdobyła 14 proc. głosów. Choć wydaje się być letnim klasykiem, przegrywa z babcinym kompotem. Może to czas, by odświeżyć przepis na lemoniadę i dodać do niej nieco fantazji? Odrobina świeżej bazylii lub plasterki zielonego ogórka potrafią zdziałać cuda.
Gorące na gorąco i procentowe orzeźwienie
Zaskakująco wysoko w rankingu znalazły się napoje, które kojarzą się z... rozgrzewaniem. 9 proc. respondentów w upały sięga po napary ziołowe lub gorącą herbatę. Choć brzmi to paradoksalnie, picie ciepłych płynów w gorące dni to stary trik mieszkańców pustyni – powoduje ono rozszerzenie naczyń krwionośnych i intensywniejsze pocenie się, co w efekcie naturalnie schładza nasz organizm. Taki sam wynik (9 proc.) uzyskała kawa mrożona, bez której wielu z nas nie wyobraża sobie upalnego dnia.
Jeśli chodzi o trunki z procentami, najczęściej wybieramy jasne piwo oraz piwa smakowe i bezalkoholowe (po 12 proc.). Kolorowe drinki, cydr czy schłodzone białe wino to wybór zaledwie 2 proc. badanych, co pokazuje, że w pełnym słońcu stawiamy raczej na lekkie i sprawdzone rozwiązania.
Niezależnie od tego, czy jesteś w grupie fanów czystej wody, czy wiernych wielbicieli kompotu, pamiętaj: w upały nawodnienie to podstawa!