Wcale nie węgierski. Najlepszy gulasz na świecie pochodzi z zupełnie innego miejsca
Serwis TasteAtlas opublikował listę 100 najlepszych gulaszów na świecie. Niestety nie ma w niej polskich akcentów, ale nic w tym dziwnego, skoro zachwycamy się wcale nie polskim, tylko węgierskim gulaszem. Okazuje się, że ten również nie zdobył najwyższej noty. Na pierwszym miejscu – peruwiański gulasz z niecodziennego dla nas mięsa.
Rankingi TasteAtlas zawsze budzą emocje, ponieważ oceny potraw pochodzą zarówno od ekspertów, jak i użytkowników. Głosom przypisywana jest specjalna waga, aby wynik był możliwie najbardziej bezstronny i obiektywny. Co więcej, serwis gromadzi dania z całego świata, nie ograniczając się do kuchni z naszego europejsko-amerykańskiego podwórka. Sprawdziłam ranking gulaszów, które zimą często goszczą u nas na stołach. Gulasz węgierski znalazłam dopiero na 32. pozycji. Tytuł najlepszego otrzymało seco de cabrito, czyli potrawa z Peru.
Gulasz czorsztyński z kopytkami. Perełka kulinarna Małopolski
Zwycięski gulasz wcale nie z cielęciny
W Polsce za najlepsze mięso do gulaszu uchodzi cielęcina, którą w PRL-u przemycano w torebkach lub sprzedawano spod lady – zawsze była ceniona z uwagi na delikatne, zdrowe i mało tłuste mięso. W peruwiańskiej potrawie nie znajdziemy ani cielęciny, ani wołowiny. Podstawę gulaszu tworzy kozie mięso, obsmażone na patelni, a następnie duszone w sosie z ostrymi papryczkami, marchewką i groszkiem. Podobnie jak w tradycyjnym gulaszu węgierskim sos gęstnieje bez dodatku zasmażki i nie jest zabielany śmietaną. Konsystencję tworzą warzywa, w tym niezawodna cebula, oraz tłuszcz i białko z mięsa. Danie jest doprawiane między innymi czosnkiem, kminem rzymskim i oregano, a także dużą ilością świeżej kolendry.
Jak podawane jest seco de cabrito?
W Peru gulasz zazwyczaj jest podawany z frijoles, czyli fasolką w kremowym sosie. Obok jest miejsce na ryż i gotowany maniok – popularny we wszystkich krajach Ameryki Południowej. Z manioku powstaje tapioka, którą lubimy dodawać do deserów. Gulasz z koźliny zajmuje centralne miejsce na stole podczas uroczystości rodzinnych. Również Peruwiańczycy lubią gotować danie w większej ilości, aby starczyło na kilka dni. Jak wiele dań jednogarnkowych, po odgrzaniu nawet lepiej smakuje.