Śmiałam się, gdy zobaczyłam, jak sąsiadka przygotowuje jajka sadzone. Teraz robię tak samo
Sąsiadka rozbiła jajka na blasze i wsadziła do piekarnika. Myślałam, że zwariowała, dopóki nie spróbowałam. Teraz też robię pieczone jajka sadzone, bo wychodzą idealnie - z kremowym żółtkiem i bez grama tłuszczu.