Przed wojną serwowano ostrygę po polsku. To patent na przebudzenie po imprezie
Ostryga po polsku brzmi co najmniej nietypowo — w jaki sposób ponad 100 lat temu dość egzotyczne owoce morza mogły zagościć na polskich stołach? Okazuje się jednak, że pod tą nazwą skrywa się coś zupełnie innego.